Od kilkunastu tygodni we Francji funkcjonuje “Kodeks Dobrych Praktyk”, który podpisały  duże, a także niezależne wytwórnie muzyczne, przedstawiciele serwisów streamingowych, oraz artystów, przy wsparciu francuskiego rządu. Cel? Lepsze warunki dla rozwoju całej branży z naciskiem na samych twórców.

Główne cele?

  • Rozwój i witalność przemysłu muzycznego.
  • Zachowanie różnorodności kulturowej, a także wzrost innowacji.
  • Uzyskanie większej przejrzystości interakcji pomiędzy stronami.
  • Sprawiedliwa dystrybucja środków finansowych generowanych przez obrót nagraniami muzycznymi.

Cele mają zostać osiągnięte dzięki oparciu się o kilka kluczowych zasad.

1. Wspieranie rozwoju legalnych dostawców muzyki

“Przemysł muzyczny stał się świadkiem wyraźnego spadku wskaźników gospodarczych na skutek rozwoju nowych technologii, spośród których wiele pozostaje nielegalnych. W ciągu 15 lat globalny rynek muzyczny skurczył się o ponad 50% ; średnia cena albumu spadła o ponad 35%, a średnia cena utworu o ponad 80%” ­ czytamy w Kodeksie. Wniosek? “Przedstawiciele interesu publicznego, oraz udziałowcy są zgodni, że wspieranie rozwoju legalnych, sprawiedliwie gospodarujących wynagrodzeniem ofert jest kluczowym wymogiem do całkowitej poprawy przemysłu”.

Czytaj: Stawki streamingu to żenada. Kto pierwszy powie: “Dość!”

Kodeks wymienia cztery działania, które mają zmienić obecne praktyki na lepsze:

  • Wdrożenie ochrony praw autorskich na bazie już funkcjonującego kodeksu postępowania dla reklamodawców internetowych.
  • Zagwarantowanie, że Komisja Europejska planuje dalszą pracę na problematyką praw autorskich i dostosowaniem poziomu ochrony do wymogów współczesnego rynku.
  • Współpraca z członkami przemysłu kulturowego celem usprawnienia metod reagowania na łamanie prawa własności intelektualnej.
  • Aktywny udział w konsultacjach Komisji Europejskiej nad rolą ekonomiczną platform online, oraz udział w debatach odnośnie europejskiej strategii rynku singli cyfrowych i budowanie europejskiej struktury, która byłaby przychylna rozwojowi legalnych ofert czerpania muzyki online.

2. Podjęcia działań do zwiększenia przejrzystości rynku muzycznego

“Jest trudnym zrozumieć, na jakiej zasadzie artyści wynagradzani za udzielanie swoich wyłącznych praw” – definiuje ­ kodeks. Dlatego francuski rząd i udziałowcy rynku muzycznego zgodzili się stworzyć specjalną instytucję zajmującą się obserwacją ekonomicznego wymiaru rynku muzycznego, która w skrócie zajmie się:

  • Przygotowaniem i publikowaniem istotnych danych ekonomicznych przemysłu.
  • Monitorowaniem przepływu wynagrodzeń, rozbieżności honorariów i dystrybucji środków pomiędzy stronami kontraktów
  • Monitorowaniem ekspozycji oryginalnych, francuskich tworów artystycznych wewnątrz mediów.
  • Organizację badań nad modelami wynagrodzeń usługodawców internetowych w branży: porównywaniem wartości istniejących katalogów z nową muzyką etc.

3. Zwiększenie ekspozycji muzyki i różnorodności kulturowej

“Paradoksalnie, niemal nieskończona dostępność utworów na platformach cyfrowych – na których dostępnych jest ponad 30 milionów utworów – tworzy wyzwanie dla upowszechniania różnorodności muzyki. Ekspozycja utworów na platformach oparta jest na algorytmach poleceń innych użytkowników, którzy zdecydowanie bardziej niż w przeszłości wydają się koncentrować na ograniczonym gronie sławnych artystów lub osiągających sukcesy utworów” – twierdzą autorzy Kodeksu.

Czytaj: Czy szef Spotify był współtwórcą uTorrenta? Cenzura na Wikipedii

By zachować zróżnicowanie kulturowe, francuski rząd zgodził się zwiększyć częstotliwość nadawania oryginalnych utworów francuskich artystów w radio. Jednocześnie dostawcy usług muzycznych online zgodzili się “zagwarantować znaczącą ekspozycję utworów francuskich artystów i tym samym zwiększyć i promować różnorodność muzycznych katalogów”.

4. Promowanie dobrych praktyk umownych

Ten punkt przywołuje na myśl “13 przykazań muzyki online” – dokumentu podpisanego przez wytwórnie i dostawców usług online w styczniu 2011 roku. Dokument obowiązywał jedynie przez dwa lata i nigdy nie został odnowiony. Teraz ma szansę powrócić na nowo, w innej formie.

Najbardziej interesujące w nim jest porozumienie wytwórni co do zaliczki od internetowych dostawców muzyki:

  • Sprecyzowanie oraz jednoznaczne określenie kosztów i usług.
  • Wycofanie katalogów wytwórni w przypadku braku właściwych opłat za odtwarzanie
  • Zdefiniowanie warunków dystrybucji i wypłacania wykonawcom zaliczek, które otrzymują z usług online.
  • Wynagrodzeń wobec wytwórni/wydawców – jak stwierdza kodeks – powinny bazować na ‘przejrzystych metodach obliczania opartych na prawdziwych danych

Czytaj: Jak dbać o artystę w cyfrowych czasach. Przewodnik.

Twórcy Kodeksu oczekują również od dostawcach darmowych usług na żądanie – jak SoundCloud i YouTube “wdrożenia płatnych usług, aby zwiększyć ilość użytkowników przechodzących z darmowych usług na te płatne”.

“Społeczność artystyczna wyraża rosnącą troskę wywołaną wpływem metod płatności ze streamingu na ich dochody.’ czytamy w kodeksie. Złożoność metod wyliczania dochodów w nowym przemyśle muzycznym tworzy wśród artystów ogromne zamieszanie. Nie wiedzą oni, jak do końca generowana jest wartość ich odtworzeń; mają trudności ze śledzeniem dochodów, które im przysługują, co w efekcie powoduje sceptyczne nastawienie do sposobu, w jaki są traktowani” – definiuje Kodeks.

“Udziałowcy są świadomi takiego rozwoju sytuacji i uważają, że jest sprawą kluczową– w interesie całego przemysłu – by przywrócić pewność przez zagwarantowanie możliwie najbardziej transparentnej i sprawiedliwej dystrybucji wszystkich dochodów generowanych przez cyfrowe wykorzystanie dzieł muzycznych”

5. Zapewnienie należnego wynagrodzenia artystom

Wytwórnie zgodziły się dzielić z artystami “wszystkimi dochodami i wynagrodzeniami, jakie otrzymują z tytułu cyfrowej dystrybucji ich dzieł (“dochody i wynagrodzenia” oznaczają tu pieniężne i niemonetarne zyski bezpośrednio związane z nagraniami).

Umowne rabaty na sprzedaż utworów wdrażane będą wedle następujących reguł: zniżki powinny być ustalane na rozsądnym poziomie oraz w oparciu o uzasadnione powody związane z operacjami cyfrowymi poprzez implementację konkretnych działań; żadnych zniżek strukturalnych związanych z użytkiem cyfrowym; całe wydatki wytwórni zostaną uwzględniane podczas obliczania zniżek.

Dużym krokiem naprzód jest to, że wytwórnie zgodziły się dać artystom gwarantowane wynagrodzenie minimalne za cyfrowe wykorzystywanie ich nagrań. “Ta gwarancja może przybrać różne formy, jak proporcjonalne wynagrodzenie minimalne lub minimalna korzyść. Ustalenia i wysokość minimalnego wynagrodzenia zostanie ustalona w toku porozumienia ogółu, które musi wziąć pod uwagę zróżnicowane uwarunkowanie firm tworzących ten sektor”.

Czytaj: Ujawniono kontrakt między Spotify, a Sony. Miliony dolarów dla koncernu

Dochodzi także spora nowość w kwestii świadczeń wynagrodzeń. Wytwórnie zgodziły się udostępniać artystom raporty dochodów w formie, która jest “przejrzysta, łatwa do zrozumienia i łatwa w użytkowaniu przez twórców i ich menedżerów”. Forma świadczeń będzie kontrolowana prewencyjnie przez grupę, w której skład wchodzą reprezentanci artystów, menedżerów, właścicieli praw autorskich i dystrybutorów.

Ale to nie wszystko. Wytwórnie zgodziły się również na:

  • Przedstawianie całkowitego podsumowania udziałów celem przedstawienia ich zbiorowego wpływu na wysokość wynagrodzenia artystów.
  • Udostępnianie świadczeń w formie elektronicznej.
  • Pokazanie wynagrodzeń głównego dystrybutora, typu i obszaru sprzedaży.
  • Wyłonienie przez firmy liczące ponad dziesięciu pracowników reprezentantów ds. świadczeń.
  • Artyści i performerzy otrzymają także prawo do audytu kont powiązanych z ich nagraniami.

6. Obowiązywanie kodeksu

Kodeks ma obowiązywać przez okres trzech lat. Komitet wyłoniony przez przemysł muzyczny, pod przewodnictwem francuskiego Ministra Kultury i Komunikacji, oraz wszyscy podpisani pod tym kodeksem będą spotykać się przynajmniej raz do roku by monitorować jego funkcjonowanie.

Źródło: Musicbusinessworldwide

Autor: Michał Maciejewski/MiP

Fot. Joe Diaz/Flickr lic. CC-BY-SA

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *