Twierdzi się, że dobra muzyka to połowa sukcesu filmu. I rzeczywiście, niemal każdy dobry film, o jakim pomyślimy posiada fenomenalny soundtrack. Jak zupełnie inaczej prezentowałaby się scena lotu helikopterów z “Czasu Apokalipsy”, gdyby nie wagnerowski “Lot Walkirii”? O ile mniej magiczny byłby Hogwart bez kompozycji Johna Williamsa? Czym byłoby Imperium bez swojego “Marszu”?

Dobry soundtrack potrafi powalić na kolana i spętać słuchacza na długo. Weźmy na przykład nokturny z “Only Lovers Left Alive” Jim’a Jarmousha, albo “Awesome Mixtape vol. 1” z Guardians of the Galaxy, albo nieśmiertelne hity z Grease, albo “Incepcję” Hansa Zimmera, albo… lista ciągnie się bez końca.

Czytaj: Złote czasy winyli w Peru. Tak wyglądała ich produkcja w latach `70

Teraz coś, co powali fanów na kolana porównywalnie do pierwszych tonów Star Wars Main Theme podczas premiery VII epizodu Gwiezdnych Wojen. Jesteście gotowi?

Soundtrack najnowszej części przygód w galaktyce bardzo, bardzo odległej zostanie wypuszczony na winylu wraz z… hologramami ikonicznego Sokoła Milenium oraz Tie Fightera!

Dzięki technologii wykorzystanej już wcześniej przy Lazaretto Jacka White, Tristan Duke umieścił na obu krążkach dwuwymiarowe hologramy pojazdów sprawiających wrażenie, jakby unosiły się nad winylem.

Jeśli nie masz gramofonu – właśnie teraz masz dobry powód by go sobie sprawić! Co może być fajniejszego od Sokoła Milenium unoszącego się nad czarnym winylem? Chyba wyłącznie prawdziwy miecz świetlny, lecz to tylko nasza opinia…

Cacko to kosztuje 47.99$ na Amazonie i bezsprzecznie Moc jest w nim silna.

Autor: Michał Maciejewski/MiP

Fot. Marcelo Braga/Flickr

Źródło: The VergeShortList

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *