Trzeciego września zespół Massive Attack zakończył trwającą od czerwca trasę koncertową. Ostatni występ odbył się w Bristolu – rodzinnym mieście muzyków. Czy to wydarzenie zbiegnie się z odkryciem na terenie miasta nowego muralu najsłynniejszego ulicznego artysty Banksy’ego?

Tak może podejrzewać dziennikarz Craig Williams. Ujawnione przez niego informacje wstrząsnęły artystycznym światem i dość wyraźnie wskazują na związek zespołu, a konkretnie jego współzałożyciela Roberta „3D” Del Naja, z Banksym(OMG! 🙂 )

Del Naja, który w latach 80-tych jako jeden z pierwszych malował graffiti na bristolskich murach, używając szablonów, przyznaje w wywiadach, że zna artystę osobiście. Wystąpił nawet w filmie dokumentalnym o Banksym „Wyjście przez sklep z pamiątkami” z 2010 roku.

Czytaj: Kto ma prawo do Banksy`ego i czy można robić na nim biznes.

Na tym jednak osobiste związki muzyka z Banksym się nie kończą, ale o tym za chwilę. W tekście opublikowanym na swoim blogu 29 sierpnia Craig Williams wskazuje na niespotykaną zbieżność dat powstawania kolejnych prac Banksy’ego z datami występów Massive Attack. Teoria, że artysta ma coś wspólnego z zespołem, krąży już od 2010 roku. W trakcie północnoamerykańskiej trasy grupy w kolejnych miastach, w których odbywały się koncerty, pojawiały się nowe, przypisywane Banksy’emu murale. I tak 25 i 27 kwietnia 2010 roku muzycy wystąpili na dwóch koncertach w San Francisco, a już 1 maja do prasy zaczęły docierać informacje o nowych malunkach podpisanych przez Banksy’ego, które odkrywano na ulicach miasta.

Później, 9 maja, graffiti Banksy’ego pojawiło się na ulicach Toronto. Jak można się domyślić, Massive Attack byli w mieście na dwóch koncertach, 7 i 9 maja. Williams wymienia więcej podobnych zbiegów okoliczności (m.in. wernisaże Banksy’ego w Stanach Zjednoczonych w 2006 roku pokrywające się z trasą zespołu), ale na tym nie poprzestaje.

W 1994 roku grupa Massive Attack odwiedziła Neapol, skąd pochodził ojciec Del Naja, co zostało udokumentowane przez brytyjską telewizję. Jak się okazuje, artysta jest również wielkim fanem drużyny piłkarskiej Napoli. Craig Williams odnalazł wypowiedź muzyka sugerującą, że ten kibicował zespołowi na stadionie miejskim podczas meczu w 2004 roku. Tymczasem pierwsze graffiti Banksy’ego w Neapolu pojawiło się w… 2004 roku (można je podziwiać do dzisiaj), a kolejne 6 lat później (zostało szybko zamalowane). Neapol to też jedyne miejsce we Włoszech, w którym twórczość Banksy’ego została zauważona, w dodatku więcej niż jeden raz. Wskazuje to na silny związek artysty z tym miastem.

Williams przytacza kolejne dowody. Banksy, znany z zaangażowania społeczno-politycznego, namalował na ulicach Nowego Orleanu 12 prac upamiętniających trzecią rocznicę przejścia Huraganu Katrina. W tym czasie Del Naja nagrał ścieżkę dźwiękową do filmu dokumentalnego opowiadającego o tragedii pt. „Trouble the Water”.

Zarówno Banksy, jak i Robert Del Naja stanowczo opowiadają się po stronie Palestyny w jej konflikcie z Izraelem. Ten pierwszy namalował w 2005 roku słynną serię dziewięciu graffiti po palestyńskiej stronie muru granicznego, a także kolejną w 2015 roku w strefie Gazy. Z kolei Del Naja należy do organizacji HOPING (Hope and Optimism for Palestinians in the Next Generation), wspiera ruch bojkotujący wydarzenia kulturalne w Izraelu, a także, wraz z zespołem, daje koncerty wyrażające solidarność z Palestyną.

Williams dopuszcza możliwość, że za pracami Banksy’ego stoi cała grupa osób, niejako dowodzona przez Roberta Del Naja i jeżdżąca w trasy z Massive Attack, która tworzy w wolnym czasie między koncertami. Nie da się natomiast zaprzeczyć, że gdyby jednym z najbardziej cenionych współczesnych artystów okazał się być równie uznany, tworzący i koncertujący od lat muzyk, byłaby to jedna z najbardziej zaskakujących historii ostatnich lat.

Czytaj: Graffiti – sztuka bez ochrony. Najsłynniejsze procesy.

Anonimowość Banksy’ego jest nie tylko częścią jego artystycznego wizerunku. Ma też wymiar czysto pragmatyczny, związany z często nielegalnym charakterem działalności artysty. Najbardziej prawdopodobna do tej pory teoria dotycząca tożsamości Banksy’ego wskazywała, że jest nim niejaki Robin Gunningham z Bristolu. Do takiego wniosku doszli naukowcy z Uniwersytetu Królowej Marii w Londynie, stosując popularną w kryminologii technikę tzw. geograficznego profilowania. Skorelowali oni miejsca występowania domniemanych murali Banksy’ego i otaczające je tzw. „hot spoty” z dostępnymi publicznie danymi (np. na Facebooku). Okazało się, że jedyną osobą spełniającą kryteria naukowców jest właśnie Gunningham.

Sam Robert Del Naja studzi nastroje fanów. W wypowiedzi dla Daily Mail muzyk stanowczo zaprzeczył doniesieniom na swój temat: „Owszem, [Banksy – przyp. wł.] jest moim znajomym. Bywał na niektórych naszych koncertach, ale to wszystko jest wyłącznie kwestią logistyki i zbiegów okoliczności, niczym więcej”.

Autor: Maciej Rodkiewicz/MiP

Źródła: Glasgow Transmission, Daily Mail, Independent

Fot. Jekyll283/Flickr. Graffiti Bansky`ego w Neapolu. Lic. CC BY-NC-SA 2.0

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *