Polska piosenka futbolowa ma długą i piękną tradycję, która zakończyła się gdzieś w okolicach wypustu muzycznego pewnego polskiego tenora, a gdy wszyscy myśleli, że zawołania: “Do boju Polsko!” nic już nie przebije – pojawiły się pany usiłujące przekonać audytorium, że fani futbolu są “ko,ko,ko,ko”.

Pomijając wpadki ostatnich lat, warto przypomnieć sobie, że mieliśmy i wspaniałych kompozytorów, piosenkarzy, o piłkarzach nawet nie wspominając. Poniżej wybiórcza lista najlepszych piosenek futbolowych.

1. Andrzej Bogucki i Chór Czejanda – “Trzej przyjaciele z boiska”.

Chyba najpiękniejsza piosenka polska o piłce nożnej została napisana przez Andrzeja Boguckiego (1904 – 1978), aktora teatralnego, piosenkarza, śpiewaka operetkowego. Muzykę napisał Władysław Szpilman, a  słowa Artur Międzyrzecki. Bogucki był jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów powojennych. Śpiewał m.in. “Czerwony autobus”, “Jak przygoda, to tylko w Warszawie”, “Warszawska piosenka”, “A tu jest Warszawa”. Pracując w radio, prowadził dwa rewelacyjne programy dla dzieci: “Zabawa przy muzyce” oraz “Śpiewany piosenki”.

2. Maria Koterbska – “Bo mój chłopiec piłkę kopie”.

Wspaniały głos, osobowość sceniczna, oraz zasłużona sława – to oczywiście Maria Koterbska. Jednak w cieniu jej głosu znajdowała się znakomita spółka piosenkowa: Jerzy Harald – był kompozytorem, a jego żona Eugenia Wnukowska była autorską słów do pisanych przez niego melodii, również do “Bo mój chłopiec piłkę kopie”. Cała trójka była ze sobą bardzo mocno zaprzyjaźniona, a teksty i piosenki powstawały w niezwykłych okolicznościach. Przykładowo inny hit związany z nimi, czyli “Wrocławska Piosenka” został napisany w…. pociągu.

3. Wiślanie 69 – “Przygoda”.

Kultowy film, kultowa piosenka, kultowi bohaterowie, czyli czołówka serialu “Do przerwy 0:1” opowiadającego o przygodach chłopaków, których pragnieniem jest zwycięstwo w turnieju drużyn podwórkowych grających w piłkę nożną. Serial na podstawie powieści Adama Bahdaja rozgrywający się na tle powojennej Warszawy śledziły z zapartym tchem co najmniej trzy pokolenia.

4. Andrzej Dąbrowski – “A ty się bracie nie denerwuj”.

W 1974 roku Polska jechała na Mundial w RFN, by zdobyć tam uznanie całego świata swoją piękną, niekonwencjonalną grą. W radio śpiewał Andrzej Dąbrowski (ur. 1938), który co ciekawe przez lata był związany z muzyką jazzową i był fenomenalnym perkusistą. Generalnie jednak powinien być pamiętany z hitu “Do zakochania jeden krok”.

5. Maryla Rodowicz “Futbol”.

Oczywiście nie ma możliwości, by w tym zestawieniu nie wspomnieć o tej piosence. Tym bardziej, że wciąż jest najbardziej znana ze wszystkich. W linku występ Maryli w RFN – i to z ceremonii otwarcia Mistrzostw Świata. Mieliśmy te swoje pięć minut.

6. Bohdan Łazuka – “Entliczek Pentliczek”.

Przyszedł jednak rok 1982 i Polacy mieli równie udany występ na Mundialu. Zajęli trzecie miejsce, rozbłysła gwiazda Zbigniewa Bońka, a cały kraj śpiewał razem z Łazuką “Entliczek Pentliczek”. I jakby nie patrzeć jest naprawdę świetna kompozycja. Nie mówiąc o wykonaniu – zdecydowanie najlepsze polska piosenka o piłce!

7. Violetta Villas – “Wygrywamy”. 

W Mistrzostwach Świata 1986 roku, ekipa Piechniczka nie miała już tyle szczęścia i umiejętności, ale przynajmniej wyszła z grupy i zagrała z Brazylią. Prawie udało się nam nawet strzelić gola. Nie wyszło. Polska przegrała 4 do 0.

8. Pudelsi “Mundialeiro”.

Maciej Maleńczuk był jakiś czas temu w bardzo dobrej formie i jego zespół też. Z tych czasów – rewelacyjny komentarz do tego, co zrobiły w Korei Południowej tzw “Orły Engela”.

Na samo zakończenie przypominamy o świetnym filmie dokumentalnym z maja 2014 r. traktującym o polskiej reprezentacji na Mistrzostwach Świata w Piłce Nożnej w 1982 roku pt. “Mundial. Gra o Wszystko” (reżyseria i scenariusz: Michał Bielawski). Naprawdę warto!

Fot. Materiały promocyjne filmu “Mundial. Gra o wszystko”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *