W cieniu informacji o prawdziwym boomie na rynku streamingu toczy się wojna o stawki dla artystów z odtwarzania muzyki. Zapowiedź wejście Amazon w streaming jest nieuchronnym krokiem związanym z prawdziwą batalią o rynek muzyki cyfrowej. Przypomnijmy, że na początku  zanotowano spadek w sprzedaż muzyki przez “download”, o 13 procent. Z drugiej strony rynek streamingu wzrósł w 2013 roku o 51 procent, a Spotify, które wciąż jest najważniejszym graczem ogłosiło, że ma już 10 milionów subskrybentów serwisu.

Swój serwis otworzy prawdopodobnie Apple, które za 3,2 miliardy dolarów kupiło firmę Dr. Dre – Beats Electronic, z półmilionową rzeszą subskrybentów jej serwisu streamingowego. Ekspansję zapowiada też Google (kilka tygodni temu weszło do Polski z serwisem Google Play Music). Według niektórych źródeł, odrębny serwis ma też uruchomić YouTube.

Tymczasem niezależne wytwórnie w USA uznały umowę przedstawioną przez Amazon za “nie do przyjęcia”. Według nich, umowa miałaby prowadzić do obejścia systemu związanego z płatnością tantiem określanymi przez art. 115 ustawy US Copyright Act. Amazon miał stosować wobec wytwórni potężny nacisk lobbystyczny. Negocjacje są w toku.

Czytaj: Google Play wchodzi do Polski. Na rynku coraz ciaśniej

Podobna sytuacja dotyczy serwisu You Tube. Tu o stawki dla artystów walczy The Worldwide Independent Network, który odmawia podpisania umowy twierdząc, że YT zaproponował tantiema kompletnie nie do przyjęcia, grożąc przy okazji blokadą treści w serwisie w przypadku braku zgody. Co ciekawe rozmowy z gigantem zakończone sukcesem zakończyły już: Warner Music Group, Universal Music Group, oraz Sony Music Entertainment.

W wyniku fiaska rozmów, The Worldwide Independent Network zwrócił się o pomoc rządową. Alison Wenham, Szef “Association of Independent Music” wysłał list w tej sprawie do sekretarza skarbu. Z kolei w USA, Richard Bengloff, szef “American Association of Independent Music”, zainteresował konfliktem Federalną Komisja Handlu.

Do protestu przyłączył się również British Phonographic Industry. Jego szef Geoff Taylor powiedział dla “Music Week”: “Zdrowy, niezależny sektor tej muzyki ma kluczowe znaczenie dla brytyjskiej muzyki w ogóle. Będziemy mocno wspierać kampanię, której celem jest sprawiedliwe traktowanie wytwórni niezależnych i wzywamy You Tube, by wykazało szacunek dla tego muzyki niezależnej”.

Tymczasem z przecieków na temat projektu serwisu streamingowego Amazon wynika, że firma planuje uruchomienie serwisu w ramach usługi Amazon Prime, jeszcze w czerwcu, lub w lipcu br.

Usługa Amazon Prime kosztuje obecnie 99 dolarów za rok i obejmuje dostęp do szerokich treści dostępnych w Amazonie, łącznie z wieloma promocjami w jej ramach. Amazon Prime uważana jest za jedną z bardziej atrakcyjnych ofert w Internecie. Wykup miesięcznej usługi za 8,25 dolara oznacza dwa dni zakupów ze zniżkami, oraz dostęp do dziecięcej biblioteki i filmów w streamingu. Teraz miałby być do niej dołączona również muzyka, ale tylko ta, która pojawiła się na rynku w ostatnich sześciu miesiącach.

Źródła: CNN, “Report: Amazon adding music streaming to Prime; “Amazon Caves To Independent Publishers” (Digital Music News); “Indie Label Organizations Seek Government Intervention Against YouTube” (Digital Music News)

Fot: Digital Music News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *