Norwescy naukowcy dowiedli, że muzycy są trzy razy bardziej narażeni na kłopoty ze zdrowiem psychicznym niż przedstawiciele innych zawodów.

Badania przeprowadził w Norwegii psychiatra Jonas Vaag wraz z zespołem naukowców z trzech uniwersytetów. W swoim raporcie potwierdził, że norwescy muzycy trzy razy częściej niż pozostali mieszkańcy kraju cierpią na stale pogarszający się stan psychiczny oraz korzystają z profesjonalnej pomocy terapeutycznej.

Czytaj: jak koncerny sterują czasem trwania praw autorskich.

Co więcej, istnieje o 50% większe prawdopodobieństwo, że z powodu choroby sięgną po leki psychotropowe. Badania polegały na wielomiesięcznych, dogłębnych rozmowach ze znanymi (ale biorącymi udział anonimowo) muzykami. W opisie projektu badawczego można przeczytać:

„Badania wskazują, że istnieje wyższe ryzyko problemów ze zdrowiem psychicznym, konfliktów w relacjach z rodziną wynikających z trybu pracy oraz problemów ze snem wśród osób wykonujących zawody kreatywne, niż wśród innych grup zawodowych. Co więcej, badania pokazały, że muzycy muszą stawiać czoła wyższemu poziomowi stresu zawodowego”

Projekt był kontynuacją badań Vaaga z 2008 roku, w czasie których psychiatra odkrył, że artyści zgłaszają się po pomoc terapeutyczną znacznie częściej niż przedstawiciele innych zawodów.

Tym razem Vaag postanowił zbadać problem dogłębnie. Rozmawiając z artystami poruszał kwestie życia codziennego, czynników pozwalających im na pokonanie przeszkód zawodowych oraz samego zdrowia w kontekście kariery muzycznej. Okazało się, że muzycy w ogóle nie potrafili oddzielić życia zawodowego od prywatnego.  Życie zawodowe i artystyczne – zlało się w jedno z ich osobowością oraz stylem życia.

Vaag wyszczególnił trzy wyzwania, przed którymi w czasie kariery stanęli wszyscy analizowani muzycy: niepewna przyszłość, konflikty rodzinne wynikające z trybu pracy oraz presja zewnętrzna wynikająca z oczekiwań wobec artysty – presja często prowadząca do depresji.

Czytaj: Muzyka to nie jest normalne hobby. Nie wierzysz? Zobacz.

Jednak wnioski nie były jedynie pesymistycznie. Badania wykazały, że muzycy radzą sobie z wyzwaniami dzięki wsparciu (czy to rodziny, czy choćby fanów) oraz osobistym motywacjom (oddanie muzyce, przedsiębiorczość, zdolność przystosowania, odporność). Naukowiec dodał przy tym, że powyższe czynniki mają wartość dodaną – podsycają rozwój, motywację i chęć do nauki.

Co ciekawe, podobne badania przeprowadzili niezależnie w tym samym czasie naukowcy brytyjscy i wyniki otrzymali… niemal identyczne. Organizacja charytatywna Help Musicians UK, z pomocą Uniwersytetu Westminsterskiego, ankietowała grupę ponad dwóch tysięcy osób związanych z branżą muzyczną. Okazało się, że 65% z nich cierpi lub cierpiało na depresję (przy czym ogólny wskaźnik depresji na wyspach brytyjskich wynosi 19%). Powód?

Ankietowani wskazywali na brak stabilności ekonomicznej, dużą konkurencję i duże wymagania związane z pracą w branży muzycznej. Za podsumowanie niech posłuży wypowiedź jednej z badanych osób:

„Nie powiedziałbym, że to muzyka sprawia, że czuję się chory. To raczej brak czegoś, co określiłbym mianem sukcesu. Brak wsparcia w robieniu czegoś, co nie jest uznawane za “prawdziwą pracę”

Źródła: Digital News,  Consequenceofsound

Fot. Alan Strakey/Flickr/lic. CC BY-NC-ND 2.0

Autor: Maciej Rodkiewicz/MiP

One Response to Chcesz być artystą? Lepiej się zastanów. To prosta droga do… zaburzeń psychicznych

  1. kjonca says:

    Hm. Ale czy na pewno zachodzi implikacja “jest artystą” => “będzie chory”
    czy może raczej “ludzie z predyspozycjami do zaburzeń częściej wybierają profesje artystyczne”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *