Dwa kultowe festiwale amerykańskie zakazały właśnie swoim fanom wykorzystywania w czasie koncertów tzw. “selfie stick”, czyli specjalnych lasek umożliwiających wykonywanie “selfie” smartfonami.

Przyczyna jest jedna – organizatorzy koncertów doszli do wniosku, że “kijki selfie” przeszkadzają w normalnym odbiorze muzyki na koncercie. Trudno się z tym nie zgodzić.

Denerwujące bywa już samo nagrywanie występów na żywo przy pomocy telefonów, a las “kijków selfie” może poziom nerwów wznieść na wyżyny. Te dziwne obyczaje przekładające się na gorszy odbiór muzyki na koncertach są ostatnio powszechnie krytykowane, aczkolwiek to właśnie Coachella i Lollapalooza zdecydowały się jako pierwsze wprowadzić tego rodzaju zakaz.

selfie2

Fot. Michael/Flickr “Festival International de Jazz de Montréal”

Zresztą, co ciekawe na powyższych festiwalach zakazane są również inne gadżety uniemożliwiające normalne przeżywanie koncertu jak np. parasole. Niby takie bardzo oczywiste, a jednak gdy na polskim festiwalu wyrasta Ci przed oczyma las parasoli – to bywa, że nawet najlepszy koncert może się zmienić w prawdziwy koszmar.

Selfie3

Pemberton Music Festival/Flickr

Zatem? Jakiś apel do organizatorów?

Fot. Jacques Holst
Źródło: The Verge

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *