Donguralesko to chyba jako jeden z nielicznych polskich artystów odważył się napisać na swoim FB o problemie uchodźców i imigrantów w sposób znacząco odbiegający od tego, jak pisze się o tym w polskim internecie. Zgodnie z przewidywaniami jego własna publika wylała na niego wiadro pomyj. W sumie nie powinniśmy się temu dziwić, bo przecież przy tej okazji (dyskusji? o uchodźcach i imigrantach) polski internet osiągnął nowy pułap dna, “o którym filozofom się nie śniło”.

Od razu zastrzeżenie – opisywany powyżej problem jest wielopoziomowy, a jego rozwiązanie nie mieści się w kategoriach zerojedynkowych. Niemniej jednak nigdy nie będziemy w stanie zrozumieć, jak można mówić o innych ludziach odczłowieczającym językiem. Miarą naszej cywilizacji jest język jakim się posługujemy wobec innych. Jeżeli ten język jest taki, jak w polskim internecie – to nie ma on nic wspólnego z żadną cywilizacją, czy nawet z jej resztkami.

Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, jak fani polskiego hip-hopu (,który generalnie jakiś czas temu nieoczekiwanie skręcił w poglądach na prawo), potraktowali innego polskiego rapera – Sobotę, gdy ten wrzucił na FB zdjęcie swojej czarnoskórej małżonki. Wydawało się, że nienawiść jaka wylała się na niego i jego partnerkę, matkę jego dziecka przekroczyła już wszelkie granice. Myliliśmy się.

DG

Reakcja?

gura_03

Inny przykład:

gura_04

Albo też taki (w sumie łagodniejszy)

gural_01

i tak zwany “polski żart”

gural_05

albo żart (?) na ostrzejszym poziomie

gural_06

Czy też inny tekst, którego poziomu nie jesteśmy w stanie sklasyfikować

gural_10

Nie mówiąc już o tym, co możecie przeczytać poniżej

gural_12

Albo jeszcze poniżej

gural_13

Inna sprawa, że z punktu widzenia prawa, większość nienawistnych wpisów na forach internetowych kwalifikuje się pod co najmniej kilka przepisów z zakresu Kodeksu Karnego. Na przykład ten obrazek z komentarzem, który widzicie poniżej można zestawić z następującymi przepisami prawa karnego.

gural_14

  1. Art. 304.§ 1 Kodeksu Postępowania Karnego – Każdy, dowiedziawszy się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma społeczny obowiązek zawiadomić o tym prokuratora lub Policję. Przepis art. 191 § 3 stosuje się odpowiednio.
  2. Art. 119. § 1. Kodeksu Karnego – Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej, wyznaniowej lub z powodu jej bezwyznaniowości, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 2. Tej samej karze podlega, kto publicznie nawołuje do popełnienia przestępstwa określonego w § 1.
  3. Art. 256. Kodeksu Karnego – Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
  4. Art. 257. Kodeksu Karnego – Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

gural_17

Biorąc pod uwagę przytoczone wyżej przepisy, w zasadzie prokuratury w całym kraju powinny mieć pełne ręce roboty i cały czas analizować wypowiedzi takie, jak powyżej.

gural_19

A na koniec jeszcze zdanie Moniki, żeby nie było, że jest tak fajnie, bo istnieją jakieś tam przepisy prawa, które teoretycznie wyglądają bardzo dobrze, ale jeżeli chodzi o ich praktyczne zastosowanie, to już bywa różnie.

gural_24

Nieprawdaż polska prokuraturo?

Fot.  Błażej Pszczółkowski/lic. CC BY-SA 2.5

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *