Hit Robina Thicke i Pharrela Williamsa we współpracy z raperem T.I. z 2013 roku trafił do sądu w ubiegłym roku. Pozew w sądzie w Los Angeles złożyły dzieci Marvina Gaye. Zarzuciły autorom, że utwór Blurred Lines jest uderzająco podobny do piosenki Gotta Give It Up. Marvina Gaye i wygrały sprawę.

Ostatecznie można uznać, że Thicke i Williams i tak mieli wiele szczęścia, ponieważ dzieci Gaye żądały nieco większej sumki, bo aż 40 mln dolarów i połowy zysków z piosenki. Ostatecznie sąd przyznał im 7 dolarów, co i tak jest znaczącą sumą biorąc pod uwagę, że sama piosenka zarobiła od momentu wypuszczenia jej na rynek ponad 16 mln dolarów.

O samej problematyce inspiracji i plagiatu, oraz ubiegłorocznych problemach Willimasa, również z wątpliwościami do do autorstwa teledysku “Happy” pisaliśmy jakiś czas temu. Rok 2015 niestety nie przyniósł mu lepszych wieści, a wręcz stało się odwrotnie. Poza słonym odszkodowaniem wyrok sądu to olbrzymi cios wizerunkowy dla obu artystów.

Natomiast czy same piosenki są rzeczywiście podobne? To jak zwykle pozostaje kwestią oceny. Choć w tym przypadku raczej trudności z właściwymi wnioskami nie będzie 🙂

Inna sprawa, że sam Thicke w ciągu ostatniego roku zachowywał się, jakby u ta cała popularność związana z niezwykłą popularnością tej piosenki, nieco mu ciążyła. W 2014 roku niejednokrotnie podczas udzielanych wywiadów – między innymi u Oprah ­ – mówił o tym, jak inspirujesię muzyką Marvina Gaye, oraz że on sam napisał jedynie kilka wersów utworu, który łącznie przyniósł 16,750,689$ zysku, z czego samemu Thicke przypadło ponad 5 mln dolarów (całą piosenkę miał napisać Williams, bo Thicke miał problemy z trzeźwością).

W sądzie podczas składania zeznań, pytany przez adwokata rodziny Gaye o te wypowiedzi Thicke poinformował, że w ciągu ubiegłego roku wielokrotnie był pod wpływem mieszanki środków uśmierzających ból i alkoholu. Ani jednego wywiadu nie udzielił trzeźwy. Thicke stwierdził również, że dużo muzyki pop opiera się na podobnych motywach. By to udowodnić odegrał w sądzie na keyboardzie trzy utwory: U2 „With Or Without You”, Michaela Jacksona „Man In The Mirror” i „Let It Be” Beatlesów – przy niektórych fragmentach żwawo podrygując w krześle świadka.

W sądzie potwierdziło się kto tak naprawdę napisał piosenkę. Był nim Pharrel Williams.Kawałek był gotowy zanim Thicke dotarł do studio – zeznał Williams i dodał, że Thicke przekoloryzował okoliczności powstanie utworu (przypisując większe autorstwo sobie).

Po zeznaniach Thicke na świadka wezwano Janis Gaye – byłą żonę Marvina, oraz matkę Frankie i Nony. Zeznała ona, że kiedy tylko usłyszała Blurred Lines zauważyła podobieństwa do “Gotta Give It Up”. Jej pierwszym wrażeniem było przekonanie, że hit da twórczości Marvina Gaye drugą młodość i pamięta, że była zaskoczona, że twórcy nie zapytali o prawa do piosenki.

Pharrel Williams zaś zapytany bezpośrednio przez swojego adwokata, czy skopiował utwór Gaye, odpowiedział „Nie.” Tłumaczył w sądzie, że dorastał na utworach z wytwórni “Motown” i Marvinie Gaye`a i każdy wtedy to chłonął. Gdy pałeczkę przejął adwokat rodziny Gaye – Williamsowi pokazano fragment wywiadu, w których zdaje się on nawiązywać brzmienie Blurred Lines do Gotta Give It Up.

Pharrel odpowiedział, że podobieństwo dotarło do niego po fakcie i podczas procesu twórczego nie kierował się twórczością Marvina Gaye. Adwokat rodziny zapytał wówczas czy Blurred Lines ma brzmienie “Gotta Give It Up” i innych utworów tamtych czasów? Brzmienie tak, ale nie naruszenie – odpowiedział Williams.

Sądu to nie przekonało.

Fot. Teledysk “Blurred Lines”

Źródła: NY Times, AV CLub

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *