IKEAhackers.net to (nie tylko) nasza ulubiona strona internetowa podpowiadającą co zrobić z meblami IKEA, by wyglądały lepiej niż w sklepie. Założona osiem lat temu zyskała rzeszę wiernych fanów liczonych w dziesiątkach tysięcy. Koncernowi nie spodobały się jednak umieszczone na stronie reklamy i zażądał, by je zdjęto pod groźbą skierowania sprawy do sądu.

Założycielem IKEAhackers.net jest użytkowniczka sieci z Kuala Lumpur posługująca się pseudonimem Jules Yap. Stronę IKEAhackers.net założyła osiem lat temu z…. miłości do designu szwedzkiego koncernu. Jednak Jules Yap chciała czegoś więcej. Na stronie pojawiają się więc sposoby na przeróbki ikeowskich mebli, z których powstają prawdziwe cuda designu.

Ikea grozi HackIKEA.net

Ikea grozi HackIKEA.net

Problemem dla szwedzkiego koncernu był fakt, że na stronie zaczęły pojawiać się reklamy komercyjne. W piśmie skierowanym do właścicielki strony IKEA zażądała więc ściągnięcia reklam pod groźbą skierowania pozwu do sądu o naruszenie własności intelektualnej. Zdaniem prawników użycie nazwy IKEA w nazwie domeny jest sprzeczne z prawem.

Ikea grozi pozwem IKEAhackers.net

Jules Yap zapowiedziała, że wycofa reklamy, ponieważ nie chce toczyć batalii sądowej z koncernem, uznając, że w tym starciu nie ma szans. Zapowiedziała także przeniesienie strony pod nowy adres.

Ikea walczy z Ikeahackers.net

Ikea walczy z Ikeahackers.net

Społeczność internetowa jest w szoku. Zdaniem wielu IKEA, która dba o rozwój społeczności związanych z jej produktami postanowiła zablokować działalność Jules, której ideą była promocja tej marki, co jest nielogiczne i szkodliwe dla wizerunku koncernu. Jak to się przełoży na jego wyniki sprzedaży? Zobaczymy.

Ikea chce blokady Ikeahackers.net

Źródła: International Business Times, boinboing.net

Fot. IKEAhackres.net

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *