Ile zarabiają artyści? To pytanie zawsze nurtowało chyba nie tylko fanów, ale bardziej samych artystów, czyli potencjalną branżową konkurencję. W Polsce, w tej materii, wciąż opieramy się na pewnych plotkach i domysłach, na Zachodzie temat jest zbadany dogłębniej. Kilka dni temu priceonomics.com opublikował niezwykle ciekawą listę cen ofertowych zespołów na rynku amerykańskim.

Lista powstała we współpracy z Degy Entertainment, opiera się w dużej mierze na źródłach anonimowych. jednak jej autorzy zapewniają, że z pewnością dzięki niej każdy może mieć pewien obraz, jak wygląda rynek koncertowy. trzeba mieć jednak świadomość, że są to wartości orientacyjne, a według Degy Entertainment – podawane ceny mają charakter ofertowy, jeszcze przed negocjacjami kształtującymi przecież ostateczną stawkę.

W topowej czołówce, czyli pierwszym zbiorze tych, którzy biorą za występ 100 tysięcy i więcej znajdują się oczywiście topowe gwiazdy. Bon Jovi i Bruce Springsteen, Madonna, Justin Timberlike, Justin Biber dostają za koncert ponad milion dolarów, Adele, Lady Gaga i Coldplay – od 750 tys. dolarów w górę, Alicia Keys – “tylko” między 350, a 500 tys. dolarów.

Nieco zawodzi Pharell Williams, którego stawka zaczyna się od 125 tys. dolarów (really?), podobnie jak ubiegłoroczna letnia gwiazda – Robert Thickie, a także Queens of Stone Age – tylko między 75, a 125 tysięcy?

W drugim przedziale – od 50 tys. dolarów w górę znajduje się min. sławny BB King (75 – 100 tys. dolarów za koncert), oraz Ziggy Marley, czy Wyclef. W podobnych widełkach funkcjonują też The Roots (60 – 80 tys, dolarów).

Następne widełki to pułap między 30, a 50 tys. dolarów. Jest tam Ice Cube, Kellis, (30 tys. dolarów), nieco więcej bierze Matisyahu (40- 50 tys. dolarów), oraz MIA (40- 50 tys. dolarów).

W przedziale pomiędzy 10, a 20 tysięcy dolarów znajdziemy takich atystów jak Coolio (kto go jeszcze pamięta?), Arrested Developement, czy The Crystal Method.

Czekamy na podobne zestawienie dotyczące Polski. Jeżeli ktoś jest chętny podzielić się swoją wiedzą – zapraszamy do kontaktu 🙂

Grafiki, źródła: www.priceonomics.com

Fot. MuzykaiPrawo

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *