Najbardziej popularna polska aktorka lat`60, ikona polskiego kina – Elżbieta Czyżewska za jeden dzień zdjęciowy filmu “Wszystko na sprzedaż” otrzymywała w przeliczeniu na dzisiejsze złotówki – 769 zł – wynika z zachowanej umowy. Sam dokument dotyczący roli w filmie Wajdy liczy sobie zaledwie dwie strony.

Dokument trafił do Narodowego Archiwum Cyfrowego przekazany razem ze zbiorem 500 zdjęć, kilkuset listów notatek, pamiątek, jakie zostawiła po sobie Czyżewska, która zmarła w czerwcu 2010 roku w Nowym Jorku (na emigracji przebywała od 1967 r.)

Czyżewska w latach `60 miała w Polsce status gwiazdy i pewnie jej kariera byłaby obsypana złotem i sukcesami, gdyby nie zakochała się w amerykańskim dziennikarzu “New York Timesa” – Davidzie Halberstamie, wysłanym przez swoją redakcję za żelazną kurtynę. Zakochała się w nim bez pamięci i wyszła za niego w 1965 roku (po rozwodzie ze Jerzym Skolimowskim). Dwa lata później Halberstam napisał tekst krytykujący Gomułkę, musiał opuścić Polskę, a wkrótce później krytyka spadła też na Czyżewską, która ostatecznie zdecydowała się wyjechać w połowie 1968 r. W USA nigdy już nie osiągnęła takiej sławy (problemem był jej wschodnioeuropejski akcent).

Elżbieta Czyżewska. Umowa na "Wszystko na sprzedaż"

Zachowana umowa dotyczy filmu Wajdy “Wszystko na sprzedaż” i pochodzi z 26 stycznia 1968 roku (co ciekawe jako jej adres zamieszkania wskazany jest adres nowojorski, co wskazywałoby, że decyzję o wyjeździe z Polski podjęła jeszcze przed wydarzeniami marca 1968 roku). Umowa dotyczy roli “Elżbiety”, a czas zdjęciowy oznaczono na okres między 26 stycznia, a 30 kwietnia 1968 r.

Za całość pracy (41 dni zdjęciowych) aktorka miała łącznie otrzymać 59 040 zł, czyli przekładając na dzisiejszą wartość złotówki oznacza kwotę ponad 31,5 tys. zł. Dla porównania 1 kg chleba “zakopiańskiego” w tamtym okresie w Polsce kosztował  – 6,60 zł, a kawa “Super”, paczka 100 g – 25 zł, zaś miesięczne przeciętne wynagrodzenie wynosiło 2106 zł (czyli na dzisiejsze 1125 zł).

Wynagrodzenie było płacone ratami – 10 proc. po podpisaniu umowy, 15 proc, po rozpoczęciu zdjęć, kolejne 25 proc. po wykonaniu połowy zdjęć, 25 proc. po zakończeniu zdjęć, a reszta po zakończeniu prac w filmie.

W umowie aktorka zobowiązana była do sumiennej pracy, stawienia się do zdjęć dodatkowych (płatnych według zasad wynagrodzeń), oraz zapewniała, że zna plan pracy zdjęciowej. Ubrania do zdjęć zapewniała sobie sama (za dodatkowym wynagrodzeniem ), a ponadto gwarantowano jej noclegi, diety, oraz przelot na trasie Nowy Jork – Warszawa, po zakończeniu zdjęć. Bilet za Ocean w tamtym czasie kosztował 7488 zł (nieco ponad 4000 zł).

Elżbieta Czyżewska. Umowa na "Wszystko na sprzedaż". cz.2.

Ten bilet do Nowego Jorku, opłacony przez Zespół Realizatorów Filmowych “Kamera”, jak się później okazało, był dla niej biletem w jedną stronę.

Źródła: Kolekcja Elżbiety Czyżewskiej (Narodowe Archiwum Cyfrowe); Przeciętne wynagrodzenie pracowników za lata od 1950 r. do 2013 r. (gofin.pl), Wartość nabywcza złotówki (banknotypolskie.pl)

Fot. thecinemaofeasterneurope.blogspot.com

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *