“Często zdarza się, że jakiś autorski pomysł inicjatywy, wydarzenia realizuję bądź doradzam  tylko i ktoś albo próbuje bez uregulowania honorarium to przejąć lub wdrożyć samemu podpisując się pod tym”. Mieliście kiedykolwiek w Waszej karierze podobny problem? Pewnie tak. Czy istnieje jakakolwiek możliwość by temu zapobiec? Istnieje.

Zacznijmy od próby definicji czym jest “autorski pomysł”, gdyż w przypadku zaistnienia konfliktu na linii: ja – mój potencjalny kontrahent, gdy ze zdumieniem odkrywamy po roku, że pomimo oficjalnego odrzucenia naszego pomysłu, jest on przez tegoż kontrahenta realizowany, często do tablicy, w pierwszej kolejności wywoływane jest Prawo Autorskie.

Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych w art. 1 definiuje czym jest Utwór – to “każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze“. W kwestie indywidualności i twórczości, w tym miejscu wchodzić nie będziemy, dla naszych rozważań istotny będzie inna przesłanka, określona w art. 1 ust. 3, definiuje, że Utwór musi być ustalony.

Utwór jest przedmiotem prawa autorskiego od chwili ustalenia, chociażby miał postać nieukończoną.

Dlaczego akurat ta przesłanka? Bo mówimy o “autorskich pomysłach” na etapie negocjacji handlowych, czyli pomysłach, które często nie są utworami (bo znajdują się dopiero w głowie autora), albo nie są “ustalone” we właściwy sposób. To istotne, bo inaczej Utwór nie znajduje się pod ochroną Prawa Autorskiego.

ZAiKS. Jak odebrać swoje pieniądze. Przewodnik po tantiemach

Co to tak naprawdę to oznacza? Ustalenie to nic innego, jak “uzewnętrznienie utworu”. Jak to pięknie określił prof. J. Barta i R. Markiewicza komentarzu do Prawa Autorskiego (Warszawa 2011), chodzi o “umożliwienie jego percepcję przez inne niż twórca osoby. W okresie poprzedzającym, a wiec w czasie, gdy utwór znajduje się tylko w świadomości autora – brak jest podstaw do objęcia go autorskoprawną ochroną”.

Uzewnętrznienie może przybierać różne postaci. W przeciwieństwie do ustawodawstwa np. USA, polska ustawa nie wymaga, by Utwór został utrwalony (co jest na pewno plusem). Sięgnijmy jeszcze raz do przywoływanego powyżej “Komentarza”:

“Na temat przesłanki “ustalenia” wypowiedział się SN w orzeczeniu z dnia 25 kwietnia 1973 r. (…) dotyczącym kompozycji z kwiatów. Zaznaczył, że pod pojęciem ustalenia rozumieć trzeba przybranie przez utwór jakiejkolwiek postaci, choćby nietrwałej, jednakże na tyle stabilnej, żeby cechy i treść utworu wywierały efekt artystyczny”.

Zatem jeżeli wasz pomysł ma cechy Utworu i został ustalony – korzysta z ochrony prawnoautorskiej, również na etapie negocjacji z potencjalnym kupcem, partnerem biznesowym etc., bez względu na to, czy widziała go jedna osoba, czy pięć, czy prezentowaliście go znajomym w trakcie końcowej obróbki – najważniejsze by ten utwór “wyszedł” z waszej głowy. Jeżeli utwór będzie ustalony, to przypominając o ustanowionym przez ustawę “monopolu autorskim”, w zasadzie nikt nie ma prawa go użyć bez waszej zgody (a szczególnie podebrać i sprzedawać jako swój).

Powyższe sytuacje mogą dotyczyć prezentacji zdjęć, projektów architektonicznych, koncepcji wizualnych, prezentacji audiowizualnych, muzycznych plastycznych, fotograficznych itp.

Czasem jednak w trakcie negocjacji handlowych, starania się o nowy kontrakt, nie przedstawiacie swojemu potencjalnemu partnerowi Utworów, lecz pomysły – luźno powiązane koncepcje, które mają jeszcze charakter bardziej ramowy niż konkretny, choć są wynikiem konkretnego przebłysku waszego geniuszu. Czy można uchronić się przed ich kradzieżą? Można.

Czytaj: Polska promocja artysty. Wydawca bierze 75 procent

W 2003 roku polski ustawodawca znowelizował Kodeks Cywilny wprowadzając do niego bardzo życiowy i użyteczny zapis.

Art. 72.1.§ 1. Jeżeli w toku negocjacji strona udostępniła informacje z zastrzeżeniem poufności, druga strona jest obowiązana do nieujawniania i nieprzekazywania ich innym osobom oraz do niewykorzystywania tych informacji dla własnych celów, chyba że strony uzgodniły inaczej.

Wspaniały paragraf prawda? Wynika z niego, że w przypadku, gdy zastrzeżecie poufność przekazywanych informacji drugiej stronie, nie może ona ich: ujawniać, przekazywać innym osobom, oraz wykorzystywać do własnych celów. Zastrzeżenie można w każdej chwili odwołać (patrz: chyba, że strony uzgodniły inaczej). Ważna uwaga, zastrzeżenie będzie nieskuteczne wobec informacji powszechnie dostępnych i znanych każdemu (ale to chyba oczywiste). Natomiast wszelkie inne informacje ujawniane w trakcie negocjacji handlowych, kontraktowych, czy innych mających charakter “autorskich pomysłów” – oczywiście tak, podlegają one ochronie, ale tylko w przypadku “zastrzeżenie poufności” (wystarczy dodać takie sformułowanie w przekazywanych materiałach i podać podstawę prawną, czyli wskazany wyżej artykuł).

W przypadku złamania zastrzeżenia, strona która przekazywała informacje zawsze ma prawo dochodzić swoich roszczeń w sądzie.

Art. 72.1 § 2. W razie niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków, o których mowa w § 1, uprawniony może żądać od drugiej strony naprawienia szkody albo wydania uzyskanych przez nią korzyści.

Negocjacje zmierzające do zawarcia umowy, mają jeszcze jedno ciekawe oparcie w Kodeksie Cywilnym.

Art. 72. § 2. Strona, która rozpoczęła lub prowadziła negocjacje z naruszeniem dobrych obyczajów, w szczególności bez zamiaru zawarcia umowy, jest obowiązana do naprawienia szkody, jaką druga strona poniosła przez to, że liczyła na zawarcie umowy.

Przepis ten precyzuje sytuacje związane z nieuczciwym kontrahentem, którego celem jest chyba bardziej wykorzystanie informacji pochodzących od Was niż samo zawarcie umowy.

Podsumowując. W negocjacjach, podczas pracy nad projektem, gdy wysyłacie swój “autorski pomysł” – zawsze warto pamiętać o zastrzeżeniu poufności. Już sama taka notka może powstrzymać nieuczciwego kontrahenta od wykorzystywania waszych pomysł do jego działalności.

Powyżej przywołane przepisy dotyczą każdego rodzaju negocjacji – nie tylko pomiędzy przedsiębiorcami.

Na sam koniec Jack White i jego “I’m Shakin'” – świetny numer.

Fot. sxc.hu

Źródła: Arkadiusz Michalak “Nowelizacja Kodeksu cywilnego. Ochrona tajemnic handlowych w trakcie negocjacji”, Monitor Prawniczy 13/2003; Kodeks Cywilny (Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93, ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r.);  Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83)

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *