Nie pisaliśmy żadnego tekstu w temacie Roberta Brylewskiego i jego narzekań na brak pieniędzy na chleb, ponieważ poza oczywistym faktem, że Rzeczpospolita Polska nie dostrzega potencjału w przemysłach kreatywnych, biadolenia te można włożyć do worka z etykietą “problemy białych ludzi”. W temacie wypowiedzieli się jednak dziennikarze mainstreamowych mediów poruszając m.in. temat ZAiKS-u i wypłat dla artystów. No i trzeba temat prostować, bo pojęcie o tym, jak funkcjonuje ZAiKS mają średnie. Żeby nie powiedzieć – słabe.

W tekście “Najlepsza płyta najlepszej polskiej grupy”, popularny dziennikarz muzyczny Bartek Chaciński, recenzujący muzykę dla “Polityki” napisał, że Brylewskiego szanuje, ale dla niego ważniejsze są problemy zespołu KRISTEN, który właśnie wydał kolejną płytę “The Secret Map” i prawdopodobnie nie spowoduje ona żadnego przełomu dla tworzących w nim muzyków. Dalej będą mierzyć się z polską rzeczywistością, która indywidualności i dobrą muzykę lubi średnio, czyli nadziei na tzw. sukces jest coraz mniej, by nie powiedzieć wcale.

Czytaj: ZAiKS zmienia podejście do twórców. Swoje pieniądze możesz odebrać zawsze

Problem jednak w tym, że dobrze czytany blog kreuje informacje kompletnie rozmijające się z rzeczywistością:

Jak pisze Bartosz Chaciński o ZAiKS-ie: (…) “Nie będę jednak ściemniał – bardziej solidaryzuję się z bohaterem wywiadu, który parę dni później przeczytałem w “M/I” (już właściwie sygnalizowałem ten temat), Michałem Bielą z Kristen, który opowiada, jak próbuje godzić granie w zespole z pracą od poniedziałku do piątku. I że nie jest nawet zarejestrowany w ZAiKS-ie” (…)

Jaka jest prawda: Nie trzeba się “rejestrować” w ZAiKS, by utrzymywać pieniądze od stowarzyszenia za publiczne odtwarzanie utworów. Wystarczy się po nie zgłosić do ZAiKS.

Jak pisze Bartosz Chaciński o ZAiKS-ie: (…) Po pierwsze, sprawa ZAiKS-u to wstyd i kompromitacja dla całej sfery ochrony praw autorskich w Polsce. Gdybym był przewodniczącym zarządu tej nobliwej organizacji i trafił na nowy numer “M/I” (co już samo w sobie wydaje się absurdalne), zapadłbym się pod ziemię, dowiedziawszy się, że jeden z najwybitniejszych twórców pokolenia nie ma nawet kontaktu z prowadzonym przez niego stowarzyszeniem (UPDATE: nie jest zarejestrowany, ale zamierza się zgłosić – patrz komentarze). (…)

Jaka jest prawda: Generalnie chyba wstydem jest również to, że jakikolwiek twórca nie zgłasza się po swoje pieniądze do ZAiKS. I jeszcze raz – by otrzymać pieniądze za publiczne odtworzenia swoich utworów  – wystarczy się po nie zgłosić.

Jak pisze Bartosz Chaciński o ZAiKS-ie: (…) Uznałbym to zapewne jako symbol rozmijania się z całą generacyjną grupą (umów z ZAiKS-em nie ma większość znanych mi artystów z okolic Lado ABC, którzy zarazem reprezentują kraj na arenie międzynarodowej), efekt braku należytej przejrzystości i kampanii informacyjnej (…)

Jaka jest prawda: Ponownie – nie trzeba mieć umowy ZAiKS, by otrzymywać pieniądze z tej organizacji.

Jak pisze Bartosz Chaciński o ZAiKS-ie: (…) Poprosiłbym o raport pieniędzy zgromadzonych przez organizację z tytułu emisji utworów Kristen (sam parokrotnie grałem i wypełniałem kwity do ZAiKS-u, więc wiem, że coś powinno się zebrać) i zrobiłbym wszystko, żeby trafiły do adresatów zamiast po 10 latach wylądować na koncie organizacji. (…)

 Jaka jest prawda: Według ostatniej interpretacji dokonanej przez ZAiKS, pieniądze artystów nie przepadają po 10 latach.

Dla zainteresowanych tematem przypominamy nasz poradnik: “Jak odebrać swoje pieniądze. Przewodnik po tantiemach”. Nie trzeba dodawać, że rozpowszechnianie nie do końca prawdziwych informacji na temat tego, jak funkcjonuje ZAiKS i w jaki sposób należy sięgać po pieniądze,  które leżą na jego kontach nie jest zbyt korzystne dla samych twórców. Oczywiście można tutaj po raz kolejny zastanowić się nad właściwą komunikacją ze strony tej szacownej organizacji – niemniej jednak z własnych doświadczeń wiemy, że otrzymanie takiej informacji nie jest wcale trudne – przede wszystkim trzeba chcieć do niej dotrzeć.

Fot. Kampania sprzedaży Gitary Fender. Lata `60 ubiegłego wieku.

One Response to Jak odebrać pieniądze z ZAiKS, czyli dlaczego wiedza nie boli

  1. Dziękujemy za ten artykuł. Zachęcamy do członkostwa w Stowarzyszeniu. Wiąże się to z pewnymi formalnościami, ale przynosi też korzyści. Więcej na ten temat można przeczytać tu: http://www.zaiks.org.pl/54,7,co_daje_czlonkostwo i tu: http://www.zaiks.org.pl/73,205,chce_zostac_czlonkiem

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *