Michael Robertson, założyciel i szef serwisu MP3tunes.com został uznany odpowiedzialnym za naruszenia praw autorskich utworów należącących wytwórni i wydawców będących niegdyś częścią EMI Group.

Sąd Federalny na Manhattanie uznał Robertsona odpowiedzialnym za naruszenia praw autorskich firm posiadających wyłączność m.in do The Beatles, Coldplay, czy Dawida Bowiego. Sąd wskazał również, że Mp3tunes.com nie reagował na zawiadomienia firm dotyczące naruszenia praw w ich serwisie. Nie chciał także żadnej ugody w powyższej sprawie, przed skierowaniem jej do sądu. Sprawa obejmowa 2100 przypadków naruszeń praw autorskich (zarówno utworów, jak i samych okładek, oraz innych części składowych dzieł). Teraz sędziowie będą debatować nad wysokością odszkodowania, które zostanie przyznane triumfującym firmom fonograficznym. Można spodziewać się, że będzie gigantyczne (za pojedyncze naruszenie prawa można otrzymać grzywnę od 30 do 150 tys. dolarów, zatem całość kary może sięgnąć nawet 63 mln dolarów).

Czytaj: Jak przemysł praw autorskich niszczy nowe technologie.

Mp3tunes został założony w 2005 roku – początkowo sprzedawał muzykę niezależnych artystów, ale wkrótce zaczął oferować także możliwość ładowania/przechowywania w serwisie swoich plików i korzystania z nich później online w “chmurze”. Na reakcję przemysłu praw autorskich nie trzeba było długo czekać. Pozew przeciwko  MP3tunes.com został złożony już w 2007 roku. Natomiast w maju 2012 roku sam serwis ogłosił upadłość po “czterech i pół roku męki prawnej” – jak to określił sam Roberts.

To druga klęska Robertsona w internetowym biznesie. To on był również pomysłodawcą pierwszego, gigantycznego serwisu – MP3.com – uruchomionego w 1997 roku, absolutnego hitu Internetu. W 2000 roku miał już 40 mln subskrybentów, a umowy podpisane ze 120 tysiącami artystów, którzy łącznie oferowali 1,6 mln piosenek do downloadu.

Pomysł był prosty – serwis był rodzajem “przechowalni”, gdzie każdy mógł umieścić swoje piosenki, by móc je odtwarzać w każdym miejscu (a nie wozić je wszystkie ze sobą, na jakimkolwiek nośniku). Jednak mp3.com upadł równie spektakularnie, jak powstał. Wiele wytwórni muzycznych uważało, że jego działalność tak naprawdę łamie praw autorskie. W 2000 roku orzeczono, że ma zapłacić 118 milionów dolarów odszkodowania. Ostatecznie zapłaciła około 50 mln. W 2003 roku witryna mp3.com została kupiona przez CNET. W tej chwili działa, ale już prawdopodobnie nigdy nie powróci do dawnej świetności.

Fot. James Duncan Davidson/O’Reilly Media, Inc., lic. CC BY 2.0

Źródła: Reuters, Hypebot.com, ArsTechnica

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *