Przyznaję się do kontrolowanego, nieskrywanego zamiłowania do kiczu. Posiadam różowe sztuczne futro i szpilki w podobnym odcieniu, a w kinie na ostatnim filmie nuciłam szlagry disco polo. W niedzielne przedpołudnie pozwalam sobie na polo- afirmację -nie bezkrytyczną.

Na tapetę biorę dziś rodzimy kicz (lichota, tandeta, bubel), utwory o miernej wartości, schlebiające popularnym gustom.  Jako, że w disco polo dominują rymy proste męskie, rzecz będzie o dwóch polo-trubadurach, Panu Zenonie i Panu Marcinie, którzy ostatnio towarzyszyli mi muzycznie w wannie i w samochodzie.

Oni tak kochają, pragną i przeklinają los… Przesadność to pierwsza cecha, którą widzę oczyma prawie, że zielonymi (bo jak disco polo, to albo zielone albo czarne;). Bohaterowie operują emocjami skrajnymi, od miłości po grób, po nienawiść towarzyszącą zawodowi miłosnemu (jeśli kochasz nie pytaj o wiek, jeśli kochasz to całuj nie raz, bo jak już kochać to na pełen gaz/odczep się ode mnie, popełniłem fatalny błąd).

Schematyczny mężczyzna najczęściej tę jedyną spotyka na dyskotece bądź we śnie, bach, trach i po nim (w dyskotece zobaczyłem ją, kocie oczy, włosy jasny blond/dziewczyno z clubu disco, dziewczyno nieznajoma). A wybranka to nie byle jaka, bo tu zawsze ważna anatomia, szczególnie zaś optyka;) Oczy szalone, czarne, zielone, odbijają się w nich gwiazdy i słońce, i przyciągają, wabią, uwodzą (dlaczego ty mi w głowie zawróciłaś, spojrzeniem słodkim mnie zwabiłaś).

Stylistyka testów Boys i Akcentu (śmieje się, jak to czytam, z sympatią przecież i z przymrużeniem oka) to przesadność środków wyrazu, powtarzalność i proste metafory: anioł, diabeł, słonce, gwiazdy, rzeka, dziewczyna. Rozpuszcza tu często bajkowość upstrzona rymami aa bb (wtedy wiedziałbym na pewno, że zostaniesz mą królewną/chciałbym cię zaczarować/te dni jak bajka piękne jak tysiąc róż, ty się śmiałaś zawsze no i cześć/o północy zobaczyłem ją,  królowa nocy, czy ja śnie, podajesz mi swą dłoń, mówisz mi chodź/ty bądź zawsze ze mną, ty bądź mą królewną).

Bohater schematyczny lubi czasem poświntuszyć, a wtedy doktorka- analizatora klaszcze w ręce i śmieje się głośno, toć erotyka discopolowa inna niż ta z polskich ballad rockowych i zmusza do refleksji, co autor miał na myśli (ja oszaleję, pokaż muszelkę/ z jej pomarańczy sok bym pił/ moja niewolnico swego pożądania wokół mego palca jesteś uwiązana laj la la/ jesteś tak rozkoszna, że aż palce lizać, mógłbym na okrągło wargi twe przygryzać/krople z pędzla kapią nad tobą, moją muzą rozanieloną).

Wiedziona ciekawością, czy znajdę w tekstach coś o sobie, wygooglałam „disco polo Marzenka”, „disco polo ruda” i jest! Tam tekst dla czarnulek, rudych, blondyneczek, dla Marzenki, Małgorzatki, Ani, Kasieńki. Nazwy własnei monosylaby rules;) Rymy bimy, trata rata, dużo ooo, aaaa, uuu… płynnie musi być, żeby dobrze się śpiewało. No i kobieta wyśniona, wymarzona (nie raz jeden małolata, 18stka…hmmm może kryzys wieku średniego, w końcu panowie już nie najmłodsi) musi być sza-looooo-na i figlarna – to cecha konstytutywna schematycznej wybranki kociookiej (jesteś szalona/ zgubiłaś mi się moja Małgorzato, piękna figlarko, najpiękniejsza jaką znam, chyba urodę skradłaś najpiękniejszym kwiatom (mnie się tu skrzaty lepiej rymują;) – przyp. autorki).

Kilka cytatów z tekstów wypisałam na kartce i wiem, że będą mi towarzyszyć w chwilach złych, gdy nocokryje mnie, a smutek zagości w sercu mym:

1. Samotność to suka
2. Diabeł nie odgadnie, anioł nie podpowie mi oooo
3. Miłość to uczucie
4. Tonę w oczach twoich, ogniem płonę od nich
5. Lata przeminą, łabędzie odpłyną
6. Ten ogień i ten lód to ja
7. Z akacji liści wróżę los, wyśpiewam ci na cały głos
8. Musiałem zrobić  głupią minę ło ooo
9. Chciałbym krzyczeć, lecz nie mogę. Chciałbym płakać, lecz mi wstyd
10. Czasem chodzę niewesoły i tak jakby całkiem goły
11. Oczy po to są, by patrzeć
Nic już nie powiem, bo na nic tu słowa. Piękne me myśli i piękna ma głowa. Wiatr przyniesie mi miłość w darze i jeszcze dla każdego po parze. Cichutenko ma malutka, chodź pójdziemy do ogródka;) Basta!;)

MarcysiaMarzena Machoś – dr nauk humanistycznych z zakresu językoznawstwa kognitywnego, filolog slawista, logopeda, oligofrenopedagog, instruktor Shantali, wykłada przedmioty związane z komunikacją na UMCS w Lublinie, Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu, ATH w Bielsku-Białej. Autorka książek oraz licznych publikacji z zakresu komunikacji.

Fot. Materiały prasowe filmy “Disco polo” w reżyserii Macieja Bochniaka.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *