Nie wiem, czy jestem dobrą osobą która ma opowiadać o milionach wyświetleń na YouTubie. Generalnie wniosek mam jeden, jeżeli chcemy coś osiągnąć – musimy nastawić się na pracę. Globalnie trend jest taki, że materiały na YT wrzuca się dużo i często, natomiast ja robiłem dokładnie odwrotnie, czyli rzadko, natomiast skupiałem się nad ich jakością – mówił na konferencji Filmteractive, MC Silk, jeden z potentatów polskiego Internetu.

Na MC Silka warto zwracać uwagę, gdyż jest to artysta funkcjonujący poza oficjalnym obiegiem, ale jednak konsekwentnie budujący własne grono odbiorców i jest to grono coraz większe. Jego ostatni wypust “MC Silk raps in 7 languages feat. L.U.Cod sierpnia 2014 roku ma już 3,6 miliona wyświetleń. Mało to na pewno nie jest, więc Silka zawsze można posłuchać bo ma człowiek na pewno coś do powiedzenia.

Jego filozofia jest dość prosta – konsekwencja i dobry produkt. – Zajęło mi 10 lat zanim mój pierwszy film faktycznie osiągnął pierwszy milion. Dla mnie najistotniejsze jest to, by robić coś dobrze – mówił Silk podczas Filmteractive, międzynarodowego wydarzenia poświęconego innowacyjnym treściom audiowizualnym, takim jak interaktywne kino, branded content i crossmedia.

Właśnie dobry produkt, zdaniem Silka przyniósł mu popularność, ale także zainteresowanie reklamodawców, oraz… niechęć środowiska hip – hopowego w Polsce:  – Nie jestem standardowym raperem, nie wszystkim raperom się to podoba, nie czytałem żadnych podręczników. Raperzy mają bardzo dużo ego, szczególnie w kwestiach rywalizacji – mówił na konferencji choć, jak dodał – Nie ma to dla niego zbytniego znaczenia: – Nie działam w środowisku hip – hopowym, szukam ludzi, którzy robią rzeczy interesujące mnie rzeczy.

Całość materiału z konferencji poniżej.

Fot. www Mc Silk

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *