Czesław Mozil wygrał w I instancji z NSZZ “Solidarność”, który chciał odszkodowania za wykorzystanie przez znanego muzyka słynnego logo związku w wideo „Nienawidzę Cię Polsko” promującym płytę „Księga Emigrantów. Tom I”.

NSZZ uznał, że wykorzystanie loga naruszyło dobra osobiste związku, oraz autorskie prawa majątkowe do loga. Żądał aż pół miliona złotych odszkodowania. Zresztą zaraz po opublikowaniu teledysku Piotr Duda, obecny przewodniczący NSZZ “S” napisał na twitterze:

“Panie Mozil spotkamy się w sądzie za wykorzystanie bez zgody znaczka “Solidarności'”

Z kolei rzecznik związku nazwał działanie Mozila “zwykłą kradzieżą”. Związek dał wytwórni, która wydaje dzieła artysty miesiąc na zapłatę odszkodowania oraz usunięcie z teledysku znaczka “S”. Żądanie nie zostało spełnione. Sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Krakowie.

Czytaj: Sokół: To wciąż hip-hop czy je** skargi sądowe? O inspiracji na gruncie prawa autorskiego

Muzyk obrał bardzo ciekawą linię obrony, która zmierzała do tego, by udowodnić, że logo nie jest li tylko zwykłym logiem wykorzystywanym przez “S”, ale symbolem o wiele większym znaczeniu.  Użyte w tym konkretnym kontekście oznacza Polskę i polskość, a nie działania samego związku.

Sąd uznał też, że piosenka i teledysk podnoszą ważne sprawy społeczne dotyczące emigracji i problemów emigrantów. Ograniczanie prawa do korzystania przez twórcę z wybranych przez siebie form wyrazu naruszałoby konstytucyjną zasadę wolności wypowiedzi artystycznej – czytamy w “Gazecie Wyborczej”.

Wyrok nie jest prawomocny.

Za Czesława ściskamy kciuki.

Autor: MiP

Źródła: “Gazeta Wyborcza”

Fot. Maciej Hachlica/ lic. CC BY-SA 3.0

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *