ZIPSEE, czyli Związek Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego Branży RTV i IT chce wspólnej debaty nad poszukiwaniem efektywnego rozwiązania, które w cyfrowych czasach zapewni twórcom dobre wynagrodzenie  za treści wykorzystywane w ramach dozwolonego użytku prywatnego.

To kolejna odsłona sporu pomiędzy ZAiKS-em, a ZIPSEE, dotyczącego wnioskowanego przez Stowarzyszenie Autorów rozszerzenia opłaty reprograficznej, m.in. na smartfony i tablety.

Zdaniem ZAiKS, zakres sprzętów używanych do odsłuchiwania muzyki przed odbiorców jest coraz szerszy. Tymczasem prawo pozostaje w tyle. Opłata reprograficzna to efekt dyrektywy 2001/29/WE Parlamentu Europejskiego I Rady z 22 maja 2001 r. w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym.

W Polsce, zapisy dyrektywy inkorporowano do ustawy o ochronie prawa autorskiego i prawach pokrewnych. Jednak obowiązek odprowadzania do organizacji zbiorowego zarządzania prawami autorskimi tzw. opłaty reprograficznej dotyczy raczej przestarzałych sprzętów m. in. sprzedaży (producenci i importerzy) magnetofonów, magnetowidów i innych podobnych urządzeń; kserokopiarek, skanerów i innych podobnych urządzeń reprograficznych “umożliwiających pozyskiwanie kopii całości lub części egzemplarza opublikowanego utworu, oraz producenci i importerzy czystych nośników służących do utrwalania”.

Czytaj: ZAiKS chce rozszerzać opłatę reprograficzną na smartfony i tablety.

ZAiKS chce zmian w prawie, uważając (co zresztą jest prawdą), że korzystanie z treści tworzonych przez twórców odbywa się dziś na wielu innych urządzeniach niż magnetowidy. Z drugiej jednak strony, stowarzyszenie zapomina o przejmowaniu rynku przez serwisy streamingowe, które odprowadzają należne tantiema do ozz-ów, i gdzie odsłuchiwanie np. utworów nie jest już dozwolonym użytkiem prywatnym, za co twórcom należy się “godziwa rekompensata”.

Z kolei ZIPSEE straszy odbiorców, że wpłyną one negatywnie na ceny urządzeń elektronicznych (czyli można się spodziewać ich podwyżki). Czy tak rzeczywiście będzie – raczej nie, ze względu na toczący się na tym rynku prawdziwy wyścig zbrojeń  – w poszukiwaniu nowych klientów – firmy kuszą coraz to nowszymi promocjami, które same w sobie nie zawierają przecież możliwości podniesienia cen.

Generalnie więc – jeżeli stracą, to raczej sprzedawcy tych urządzeń. Jednak z pewnością, samo rozszerzenie opłaty reprograficznej na kolejne urządzenia nic nie zmieni w sytuacji twórców, chociażby dlatego, że cały system wypłat tantiem, poszukiwania nowych źródeł monetyzacji treści w Internecie jest póki co totalnie nieefektywny.

Stąd pomysł wyjścia z dyskusją na temat znalezienia systemu, który rzeczywiście pomagałby twórcom jest jak najbardziej trafiony.

“Obciążanie opłatą kolejnych kategorii urządzeń w oderwaniu od próby systemowego rozwiązania wyzwań związanych z rekompensatą twórcom prawa obywateli do korzystania z utworów w ramach dozwolonego użytku prywatnego, może jedynie doprowadzić do utrwalenia obecnych problemów oraz dalszego obciążania konsumentów, którzy zmuszeni byliby do wielokrotnego ponoszenia tej samej opłaty płacąc równocześnie za dostęp do legalnych treści, jak i za kolejne urządzenia” – czytamy w apelu ZIPSEE.

Zaproszenie zostało wystosowane do wszystkich ozz działających na polach  audio, wideo oraz reprografii. Debata odbędzie się we wtorek 30 września w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski przy ul. Jazdów 2 w Warszawie. Konieczne wcześniejsze zgłoszenie pod adresem biuro@zipsee.pl lub telefonicznie (22) 666 22 46 w terminie do 25 września 2014r.

Fot. Flickr

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *