Na początku tego roku brytyjska artystka M.I.A. (Maya Arulpragasam) opublikowała klip, który sama wyreżyserowała – “Borders”. Tekst utworu, jak i jego wizualna oprawa jest to kolejny rodzaj manifestu politycznego, tym razem na temat tego, co dzieje się dziś w Europie.

Artystka, reprezentowana przez dużą wytwórnię (Interscope/Polydor), znana jest z bezkompromisowych i często kontrowersyjnych wypowiedzi oraz zachowań. Kilka lat temu groził jej proces z NFL za pokazanie “nieparlamentarnego” gestu podczas występu na Super Bowl. Tym razem M.I.A. wykorzystała w “Borders” znak handlowy Fly Emirates. W kilku ostatnich scenach teledysku Maya prezentuje się w koszulce piłkarskiej francuskiego zespołu Paris Saint-Germain. Logo sponsora tego klubu jest jednak zmienione na “Fly Pirates”. Jak możecie  się domyślać francuski klub nie był z tego zadowolony. I zagroził wytoczeniem procesu (teledysk obejrzało już ponad 4 miliony osób).

Na terenie Unii Europejskiej regulacje znaków towarowych są najbardziej zharmonizowane, ze wszystkich praw własności intelektualnej (CTMR oraz Trade Mark Directives). Nie ma jednak jasnych reguł, dotyczących użycia zarejestrowanych znaków, w sytuacjach podobnych do problemów związanych z Borders. Prawo znaków towarowych jest mocno komercyjnym tworem i faworyzuje właścicieli danych znaków ponad ich użytkowników. Uzasadnieniem dla tak wysokiej ochrony jest fakt, że duże nakłady finansowe muszą być wydane na “edukacje konsumenta”, w której zakres wchodzi cała masa różnych trików reklamowych i wszelakich możliwości eksploatowania swoich znaków, tak aby odbiorca zaznajomił się nie tylko z produktem, ale również z danym znakiem towarowym: m.in. słowa, logotypy, slogany czy nawet kolory i kształty.

Użycie znaków towarowych przez indywidualne osoby jest dozwolone tylko i wyłącznie na własny, prywatny użytek. Właściciele (przeważnie duże korporacje) często inwestują w rejestrację wielu znaków, co jest posunięciem taktycznym służącym walce z konkurencją, np. słynne bitwy o purpurowy kolor pomiędzy Nestle i Cadbury.

Europejski Trybunału Sprawiedliwości decyzjami w Arsenal v Reed [2002] oraz L’Oreal v Bellure [2009] systematycznie powiększa zakres ochrony i w tej chwili jest on praktycznie absolutnie nie do ruszenia. Choć… nie do końca. A wszystko dzięki artystom.

W europejskim prawie brak określenia wyjątków, dzięki którym osoby trzecie mogłyby wykorzystywać zarejestrowane znaki do celów innych niż prywatne. Jednak to nie przeszkodziło by np. Tom Sachs zbudował eksponaty, które przedstawiały obozy koncentracyjne na pudełku po butach od Prady, Ai Weiwei chciał stworzyć portrety słynnych dyktatorów z klocków Lego, Greenpeace protestowało przeciwko nieekologicznej polityce znanej firmy przez prezentowanie jej loga w formie: E$$O.

Nie wszystkie z wymienionych wyżej przykładów kończyły się w sądzie, ale faktem jest, że prawo w dotychczasowej formie ogranicza pole działania do swobodnego komentowania rzeczywistości i wyrażania opinii, które mogą być uznane za niekomfortowe albo o negatywnym wymiarze dla niektórych międzynarodowych korporacji.

Co prawda Europejska Konwencja Praw Człowieka gwarantuje prawo do wolności słowa (Art. 10) ijest to fundamentalne prawo dla wszystkich , aczkolwiek szeroko rozumiana wolność słowa nie może być absolutna. Jednocześnie, absolutna nie powinna być również ochrona dla właścicieli znaków towarowych. Problem pojawia się, gdy muzyk używa w swoim teledysku zmienionej nazwy firmy lotniczej na koszulce piłkarskiej znanego klubu. Granice nie zostały jeszcze wyraźnie wyznaczone. Być może stanie się tak dzięki linii orzeczniczej (w Polsce ciekawym przykładem jest proces Allegro przeciwko Fundacji Zielone Światło, która protestując przeciwko sprzedaży w serwisie nazistowskich gadżetów przerobiła logo firmowe wstawiając do niego dwie litery SS. Ostatecznie proces wygrała fundacja)

W przypadku konfliktu, pomiędzy prawem autorskim a parodią, problem częściowo został rozwiązany, gdy Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł w sprawie Deckmyn and Vrijheidsfonds VZW v Vandersteen [2014], że:

”Istotnymi cechami parodii jest po pierwsze to, że nawiązuje ona do istniejącego utworu, jednocześnie wykazując w porównaniu z nim uchwytne różnice, a po drugie to, że stanowi ona wypowiedź humorystyczna lub żartobliwą”

Trybunał zwrócił również uwagę na zachowanie odpowiedniej równowagi pomiędzy interesami obu stron. Jeżeli taka równowaga zostanie zachowana oraz dany komentarz do dzieła artystycznego jest parodią w rozumieniu Trybunału, właściciel nie może wstrzymać pokazów lub dystrybucji danej parodii.

Wracając do teledysku “Borders”, sprawa wydaje się mocno zawiła. Z jednej strony M.I.A. używa znaku jako komentarz do obecnej sytuacji społeczno-politycznej oraz protest przeciwko braku odpowiedniej opieki dla uchodźców i jasnej odpowiedzi od ‘bogatej” Europy co dalej. Z drugiej strony, PSG ma obowiązek chronić swój wizerunek oraz dobre imię firmy, która płaci prawdopodobnie potężne kwoty za to, aby piłkarze przez kilka lat biegali z tym logo na koszulkach po boiskach w całej Europie.

Czy M.I.A. miała prawo sparodiować logo Fly Emirates? Czy PSG ma prawo do wstrzymania osoby trzeciej do wyrażania publicznie swoich opinii? Problem jest złożony i jeżeli dojdzie do rozprawy, będzie to kolejny ważny komentarz do prawa znaków towarowych w Europie. W Polsce, oprócz wspomnianego procesu Allegro ciekawą sprawą była potyczka pomiędzy Mozilem a Solidarnością. Sądu Okręgowy w Krakowie uznał, że muzyk miał prawo użyć logo związku bez pozwolenia w swoim teledysku „Nienawidzę Cię Polsko”.

W tym przypadku wygrał zdrowy rozsądek, ale inni wykonawcy mogą nie mieć takiego szczęścia lub też czasu i pieniędzy na rozprawy sądowe.

Wyjątek dotyczący parodii, który został wprowadzony do prawa autorskiego przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości, mógłby posłużyć za wzór zapisu, który według coraz większej liczby prawników i środowiska akademickiego powinien pojawić się w prawie znaków towarowych. Czy taki zapis i podobna definicja parodii pomógłby M.I.A.? Na odpowiedź musimy jeszcze poczekać.

Autor: Mateusz Surma/MiP

Fot. Kadr z teledysku

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *