Internetowy gigant Google wygrał proces z Gildią Autorów, która żądała 3 miliardów dolarów odszkodowania za książki skopiowane i umieszczone w witrynie Google Books. To niezwykle ważny i przełomowy wyrok, który być może wpłynie też na inne gałęzie przemysłu praw autorskich.

Nawet nie sam wyrok jest istotny co jego uzasadnienie. Zdaniem sędziego Denny China “Google Books wypełnia ważną misję społeczną”. Dzięki temu, studenci, naukowcy, oraz całe społeczeństwo ma szansę dotrzeć do książek, o których, gdyby nie wprowadzono tej usługi, być może nigdy by się nie dowiedziało.

Dla sądu istotne również było, że Google Books nie udostępniał użytkownikom całych książek, lecz jedynie ich fragmenty, skupiając się tym samym na roli informacyjnej i szanując prawa autorskie. Google stał na stanowisku, że nowa usługa jest rodzajem wirtualnego katalogu zastępujący tradycyjny katalog biblioteczny.

To jednak nie koniec procesu. Gildia Autorów Google nielegalnie skopiowała i czerpała zyski ze skopiowanych książek, czym znacznie przekroczyło granice dozwolonego użytku. Już zapowiedziano apelacje.

Zdaniem obserwatorów wynik procesu jest już jednak niezmiernie istotny dla pozostałych gałęzi przemysłu praw autorskich. Czy podobne pomysłu jak Google Books, mają też szansę zaistnienia w przypadku plików mp3, oraz fragmentów filmów? Czas pokaże.

Źródło: Neomedia.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *