Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy wyrok sądu niższej instancji, oddalający pozew spółki FS File Solutions przeciwko Polskiej Izbie Książki, która publicznie określiła ten portal jako stosujący pirackie praktyki.

W komunikacie prasowym na stronie PIK, poza określeniem Chomika.pl jako “portalu jako stosujący pirackie praktyki”, znalazło się również stwierdzenie, że “nielegalnie publikuje utwory objęte ochroną prawa autorskiego”. Mimo tego sąd pierwszej instancji oddalił pozew FS File Solutions o naruszenie dóbr osobistych. Identycznie podszedł do sprawy również Sąd Apelacyjny.

W toku postępowania wyszło kilka kwiatków, które dla obserwatorów procederu pod nazwą Chomik.pl są znane od lat. To nie jest zwykły portal do przechowywania własnych plików. Są w nim narzędzia ułatwiające bardzo szybkie kopiowanie plików, system zachęt prowadzących do rozpowszechniania popularnych plików na kontach innych użytkowników, oraz system opłat (za limity transferowe).

Sąd Okręgowy badając sprawę w 2012 r. doszedł do wniosku, że w komunikacie PiK rzeczywiście doszło do naruszenia dóbr osobistych, ale PiK działała w interesie społecznego interesu, stąd bezprawność naruszenia została wyłączona. Spółka się odwołała. W 2013 r. Sąd Apelacyjny zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia.

“Sąd Okręgowy winien przeprowadzić całościową analizę zakwestionowanego komunikatu i ustalić, czy ma ona charakter ocenny, czy też jest wypowiedzią o faktach, a ponadto powinien w szerszym zakresie przeprowadzić postępowanie dowodowe, dopuszczając dowody zaoferowane przez Polską Izbę Książki a oddalone przez Sąd Okręgowy i ustalić zasady odpowiedzialność administratora chomikuj.pl.” – czytamy w lex.pl.

PiK odwołał się z kolei do Sądu Najwyższego twierdząc, że w sprawie na pojawiły się żadne nowe okoliczności. Jednak ostatecznie sprawą zajął się Sąd Apelacyjny. Ten zdecydowanie podzielił zdanie Sądu Okręgowego.

Sądy zgodnie uznały, że istnieje potrzeba odróżnienia hostingodawcy biernego, którego działalność ogranicza się do czynności technicznych od aktywnego, którego zakres działań jest szerszy. Zasady odpowiedzialności w każdym z przypadków są odmienne. Sądy słusznie odwołały się do orzecznictwa wspólnotowego oraz założeń dyrektywy dotyczącej ecommerce – pisze lex.pl

Źródła: Lex.pl

Fot. Chomikuj.pl

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *