Przesympatyczny kosmonauta Chris Hadfield powrócił na You Tube ze swoją najsłynniejszą wersją piosenki “Space Oddity” Dawida Bowiego. Strony dogadały się ponownie co do warunków publikacji coveru.

W 2013 Chris Hadfield – kanadyjski astronauta ówcześnie przebywający na międzynarodowej stacji kosmicznej – nagrał cover znanego utworu Davida Bowie „Space Oddity.” Teledysk do utworu nagrano zaś w… kosmosie. Nagranie zyskało gigantyczną popularność na YT. Strony dogadały się co do warunków jego publikacji.

Na mocy licencji zawartej między twórcami coveru, a wydawcami Bowiego wideo krążyło w sieci przez rok. W maju bieżącego roku klip został zdjęty z Youtube ze względu na wygaśnięcie owej licencji. Do tego czasu zyskało aż 23,489,187 wyświetleń, było emitowane m.in. w telewizji i odtworzone w niemal każdym zakątku świata.

Czytaj: 45 lat temu opublikowano “Space Oddity”, najważniejszą piosenkę rocka

Zdjęcie “Space Odity” z YouTube odbyło się wśród głosów krytykujących maksymalnie obecny system praw autorskich. Wydawało się bowiem, że pomimo tego, iż Dawid Bowie nazwał je prawdopodobnie najbardziej wzruszającym wykonanie tego utworu, nikt nie będzie już miał możliwości obejrzenia go ponownie.

Sam kosmonauta dyplomatycznie tłumaczył, że zdjęcie nagrania z Youtube odbyło się „bez urazy”. Sam Hadfield opublikował też na swoim www tekst na podstawie analizy prawnej Glenn Fleishmanna dla magazynu The Econimist, w którym tłumaczył niejasności dotyczące piosenki: “Stacja kosmiczna została zbudowana przez 15 krajów i zależnie od tego, gdzie przelatywałem w trakcie wykonywania utworu, czyje prawo autorskie były stosowne? Która agencja kosmiczna była właścicielem nagrania? W czyjej jurysdykcji byłem? ­ – pisze astronauta.

Dlatego proces odnowienia licencji był prawdziwym wyzwaniem zarówno dla adwokatów Hadfielda, jak i wydawców Bowiego. Ostatecznie jednak, po długim procesie mającym na celu przywrócenie praw Hadfieldowi korzystania z twórczości Bowiego, udało się dojść do porozumienia i uzyskać licencję na kolejne dwa lata. Mamy nadzieję, że strony porozumieją się co do dalszego funkcjonowania tej piosenki na YT zanim ten okres się zakończy i piosenki nie trzeba będzie ściągać ponownie z YT.

Fot. Chris Hadfield/YouTube

Źródło: The Verge

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *