Mamy pierwszy wyrok w słynnym sporze pomiędzy Google, a Oracle, który dotyczył bezprawnego zdaniem Oracle użycia przez Google oprogramowania Java API do produkcji Androidów. Sąd Federalny w San Francisco uznał, że Google wykorzystał oprogramowanie w ramach dozwolonego użytku.

Gra toczyła się o wysoką stawkę, bo o 9,3 miliarda dolarów. Takiego odszkodowania domagał się Oracle za bezprawne jego zdaniem wykorzystanie 37 pakietów oprogramowania Java API.

Dziesięć lat temu Google posłużył się Java API opracowując swojego pierwszego Androida. Właścicielem użytego oprogramowania była wtedy firma Sun Microsystems (przejęta później przez Oracle).

Oracle utrzymywało, że dekadę temu, Google używając do celów komercyjnych rozwiązań wypracowanych w ramach Java API, Google powinien uregulować opłaty licencyjne na rzecz Sun Microsystems. Tak jednak się nie stało. Rozpoczynając masową produkcję Androidów bazujących na rozwiązaniach zaczerpniętych, o ile nie wprost ściągniętych, z bezpłatnych pakietów Java API.

Czytaj: Nadchodzi rewolucja w winylach. Będą tańsze w produkcji, a dźwięk jeszcze lepszy.

Google zaczął czerpać miliardowe zyski ze sprzedaży oprogramowania Androidów. Cały problem polegał na tym, że dość trudno było udowodnić w sądzie, na ile oprogramowanie Androidów jest oryginalnie opracowane przez programistów Google, a na ile kopiuje rozwiązania Java API.

Google nie miało sobie nic do zarzucenia: – To, co zrobili inżynierowie Google w niczym nie naruszało dobrego obyczaju. Oni opracowali Androida od podstaw, bazując na zupełnie nowej technologii Google oraz rozwiązaniach open source`owych. Android był czymś niesamowitym – całkowicie nową innowacyjną platformą – mówi Robert Van Nest, adwokat koncernu w rozmowie z ArsTechnica.

Jednak spadkobierca Sun Microsystems – Oracle – uważało się za stronę pokrzywdzoną i twierdziło, że wykorzystanie Java API przez Google nie tylko daleko odbiegało od zwyczajowo przyjętych praktyk, ale było zwykłym złodziejstwem– Wszystko sprowadza się do jednego prostego stwierdzenia – nie wolno zabierać czyjejś własności bez pozwolenia – mówi ostro Peter Bicks, adwokat Oracle.

Komentatorzy obserwujący proces twierdzili, że Google mogło zwyciężyć w sporze tylko, gdyby udowodniło, że:

  • technologia Java API w znikomym stopniu przyczyniła się do powstania Androida,
  • rozwiązania Java API zostały w znacznym stopniu przekształcone przez programistów Google w pracach nad technologią Androida,
  • rozwiązania Java API za podlegają ochronie prawnej bo nie były „samodzielnymi utworami”
  • wprowadzenie Androida na rynek nie spowodowało żadnych strat dla Oracle(co wiązało się z wykorzystaniem pakietów w ramach dozwolonego użytku )

Co do tej ostatniej kwestii, jak argumentowała prezeska Oracle, Safra Catz: – Przez nieregulowanie opłat licencyjnych przez Google firma Oracle odniosła duże straty spowodowane narażeniem innych umów z licencjobiorcami pakietów Java API.

Czytaj: Nuty mistrzów bez opłat. Wystarczy kliknąć.

W odpowiedzi Robert Van Nest zwrócił uwagę, że ani Sun Microsystems ani Oracle nie interesowały się sprawą nieopłacenia przez Google licencji na Java API aż do momentu, gdy okazało się, że nie są w stanie wypuścić na rynek własnego smartfona. Jego zdaniem dochodzenie odszkodowania przez Oracle było niesprawiedliwe, gdyż firma ta nie ponosiła żadnego ryzyka związanego z wprowadzeniem Androida na rynek, nie inwestowała w produkt, a mimo to teraz chce partycypować w zyskach z jego sprzedaży.

Ostatecznie jednak sąd uznał, że wykorzystanie pakietów Java było zgodne z doktryną dozwolonego użytku. Google triumfowało: – To bardzo dobry wyrok dla całej społeczności Java, i developerów, którzy chcą rozwijać open source`owe języki oprogramowania – głosi oficjalne oświadczenie firmy.

Oracle zapowiada apelację: – Jesteśmy bardzo mocno przekonani, że Google wykorzystał nielegalnie dostępną technologię do rozwoju własnego oprogramowania. Na pewno będziemy apelować – głosi stanowisko Oracle.

Źródło: Zdnet.com, EFF.org, ArsTechnica

Fot. 00はがはがはが/Flickr

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *