W dzisiejszym “Rozbiorze Dohtorki”, Marzena Machoś – dr nauk humanistycznych z zakresu językoznawstwa kognitywnego, filolog slawista, logopeda, oligofrenopedagog, instruktor Shantali, wzięła na warsztat motyw wilka w polskiej piosence (rezygnując jednak z wchodzenia w twórczość zespołu “Wilki”), o dzikiej kobiecie i samotnym czteronożnym samcu z ogonem.


Samotnych wilków jak mrówek… Dzikie zwierzęta i dzika kobieta – gatunki zagrożone

Lat temu kilka, będąc młodą doktorką, sięgnęłam po książkę Clarissy Pinkoli Estes „Biegnąca z wilkami. Archetyp Dzikiej Kobiety w mitach i legendach”. Od tej pory czuję sentyment do wilków i czasami puszysty ogon wystaje spod rąbka czerwonej sukienki i uważam, żeby nie przydeptać go szpilkami.

Symbolika wilka daje niezgłębione możliwości dla metafor opisujących ludzką psychikę opartą przecież na atawizmach, instynktach, pożądaniach, oraz częstym wyciu do księżyca.

Motyw wilka jest oczywiście nieobcy szeroko rozumianej kulturze. Możemy go znaleźć także w tekstach naszych drogich i umiłowanych, rodzimych twórców, w ujęciu niezwykle interesującym. Generalnie zauważam, że w polskiej piosence sporo jest wilków. Jedne wyją do księżyca, maszerują, inne samotnie „leżą w łóżku z flaszką i ziołem” albo użalają się barmanowi.

W kulturze, sztuce, mitach i legendach wilkom przypisuje się cechy dzikości, a nawet wcielenia złych mocy i demonów. Pojawiają się w mitologii. Słowianie w swoim kalendarzu mieli święto poświęcone wilkom. W Chinach wierzono w istnienie olbrzymiego, niebiańskiego wilka, który połykał słońce w czasie zaćmienia. W starożytnym Rzymie wilk poświęcony był bogowi wojny. W kulturach magicznych wilk był reprezentantem sił podziemnych i ulokowane w nim byłe moce płodności. Obecny jest w psychologii, antropologii, jako symbol towarzyszy nie jednym warsztatom rozwojowym dla kobiet.

Dzikiej kobiety cień

Na początek – Doroty Miśkiewicz i „Wilku mój”, którą ku mojej radości odnalazłam w skarbnicy youtube.

To pieśń wygłodniałej duszy – hambre del alma. Wspomniana Pinkola Estes w swoistym kompendium wiedzy o psychice kobiety wskazała na korelację pomiędzy wilczycami, a kobietami: „Studia nad wilkami Canis lapus i Canis rufus przypominają mi dzieje kobiety. Zdrowe wilki i zdrowe kobiety podzielają pewne cechy psychiczne: wyczulone zmysły, duch zabawy, zdolność do poświęceń (…) Dzikość kobiety to jej wewnętrzna siła, świadomość, pierwotna natura, porównywana u antropologa kultury do zachowań wilka”.

Ślady tej myśli odnajdujemy w „Wilku mój”. Tęsknota za dzikością dosłownie wyje tam do księżyca, i co gorsza, na ten pierwotny instynkt nie ma kulturowego antidotum.

Mój wilku
Mój śnie
Niech płynie w twoim ciele krew
A gdy już będziesz biegł
Zaśpiewaj mi też
Bym w ciebie przemieniła się

Owo pragnienie przemiany w kobietę – wilka uosabiającego siłę, intuicję i zdolność przystosowania się do wciąż zmieniających warunków, odwaga i siła charakteru to atawistyczna moc kobiety. Siła, której współcześni mężczyźni tak bardzo się boją (nieprawdaż Panowie?)

Samotny wilk

Znane są opowieści o samotnych wilkach, które przeczuwając własną śmierć oddalają się od stada, by w samotności przeżyć ostatnie dni. Samotnym wilkom w polskim hip – hopie daleko do dzielnej wilczycy, z umiejętnością poszukiwania sił dla swojej nieokiełznanej witalności. Niestety, w jakże bogatej bazie polskich przedstawicieli tego gatunku, wilk nie jest specjalnie częstym motywem.

Podmiot liryczny u Diho Raz & Sentino stoi i wyje, podczas, gdy „sto raperów zdycha” on „wciąż się broni walcząc o swoje”, a oddalając się od stada wieczór kończy „w łóżku z flaszką i ziołem(…) stówka za stówką, lufka po lufce” aż uśnie.

Nieco bardziej dumny i waleczny jest samotny wilk w utworze Fatum: „Odbicie księżyca, szczątki kajdanów, ryk samotnego wilka, z poranionej duszy krew wolności wypływa, w cielesnych obrażeniach twój honor, duma, siła”.

Zupełnie inny samczy wilk jest pojawia się w twórczości Manson Band, kapeli popularnej wśród polskich motocyklistów, z którą zetknęłam się, aspirując do opanowania w niedalekiej przyszłości umiejętności jazdy na motorze

Manson Band to fuzja rock&rolla z country bluesem, co tworzy styl southern-rock (cokolwiek to znaczy:). Podmiot liryczny w utworze „Samotny wilk”, najprawdopodobniej został odrzucony przez złą kobietę („Dajesz swoje ciało, czujesz luz, niech to wszystko diabli, szkoda słów”) i znalazł się w stanie inercji i beznadziei, usiadł w barze, by wypić „stare wino” i spróbować zapomnieć o dziewczynie:

Samotny wilk, tak mnie zwą, daleko stąd mam swój dom,
stworzyłem swój własny świat, bo człowiek dziś nic nie jest wart

Trzeba przyznać, ze samotne wilki mają problemy z przystosowaniem się do nowej sytuacji i uciekają w alkohol oraz inne używki. Może do działania pobudził by je wyśpiewywany przez TSA „Marsz wilków” z „Akademii Pana Kleksa”? W końcu Pan Kleks miał moc i niejednego chłopca sprowadziłby na dobrą drogę;).

A może chęci do życia dodałby refleksyjny wilk polarny Kata, którego dźwięki towarzyszą mi ostatnio przy gotowaniu pomidorówki:

Krążę jak wilk polarny
– w wilczej duszy zew.
Czego się bać w cieplarni stada?
– Ostrzy kłów bogów niespełnienia.
Oczy gaszących wszystko.
Wszelki płomień z ust.
Kiedy mi trzeba zasnąć
– sowi czuły sen.
Nagi i pełny zjaw kochania.

Indiańska legenda o dwóch wilkach

Indiańska legenda o dwóch wilkach stała się popularna dzięki utworowi Luxtorpedy (tu też facebookowo zalakuję, bo w samochodzie słucham z przyjemnością „Wilki dwa”). To historia mistrza i ucznia, który przywołuje przykład dobrego i złego wilka – dwóch sił walczących nieprzerwalnie w człowieku.

Zły wilk uosabia strach, nienawiść, smutek, chciwość, ignorancję, fałsz i kłamstwo. Dobry to wachlarz takich cech, jak miłość, radość, zgoda, życzliwość, współczucie, wiara i chęć pomocy. Wewnętrzna walka czarnego i białego wilka, odwieczna wojna między dobrem a złem. Tekst Luxtorpedy nieco patetyczny, ale i tak metafora sprawnie ubrana w słowa, z porównaniem, klamrą, dominantą znaczeniowo-stylistyczną:

A we mnie samym wilki dwa
Oblicze dobra, oblicze zła.
Walczą ze sobą nieustannie
Wygrywa ten, którego karmię.

Wilk to symbol ambiwalentny, integralna dzika natura, siła i instynkt. Wilk to samotność, a samotny bywa każdy, może dlatego tyle ich w polskiej muzyce… Samotnym wilkom spokoju i równowagi, walczącym – karmienia właściwego zwierza, młodym niepokornym – ucieczki przed obławą, a świadomym kobietom – instynktu na czterech łapach;)

PS. Manson Band, Fatum i Diho RaZ & Sentino – przepraszam, jeśli niedokładnie zacytowałam test, dysponowałam tylko śpiewanym.

Marzena MachośMarzena Machoś – dr nauk humanistycznych z zakresu językoznawstwa kognitywnego, filolog slawista, logopeda, oligofrenopedagog, instruktor Shantali, wykłada przedmioty związane z komunikacją na UMCS w Lublinie, Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu, ATH w Bielsku-Białej. Autorka książek oraz licznych publikacji z zakresu komunikacji.

Fot. Titleist46 – Eget arbete

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *