W 1955 roku amerykański “Billboard” odnotował, że po raz pierwszy od wprowadzenia na rynek winylowych siedmiocalówek, sprzedano ich więcej niż płyt z prędkością 78 rpm. W “wojnie prędkości odtwarzania”, singiel 45 RPM święcił prawdziwy triumf. Poprzedni standard ustępował ze sceny.

Siedmiocalówkę wprowadziła na rynek amerykańska RCA Records w 1949 roku. Rok wcześniej zadebiutował winyl 33 rpm – autorski pomysł innego potentata – CBS-Columbia. To był prawdziwy przełom. Do tego momentu muzyki słuchano z płyt 78 rpm /dwa rodzaje – 10 cali – dla muzyki rozrywkowej i 12 cali – dla poważnej/ wykonanych z szelaku.

Szelak był niewdzięcznym materiałem /jest to rodzaj żywicy produkowanej z wydzielin owadów Lac laccifer/. Płyty były kruche, o słabej jakością dźwięku, a na jednej stronie mieściło się maksymalnie – w zależności od wymiaru od trzech do /płyta 10 cali/ pięciu minut muzyki /płyta 12 cali/, wymagały też zmiany igły po każdym przesłuchaniu. Stąd też nowy produkt – płyta winylowa – wypuszczona przez CBS-Columbia zmieniła fonografię. Dzięki zmniejszeniu prędkości obrotu płyty do 33 1/3 na minutę i “upchaniu” na niej dwukrotnie więcej rowków, nagle na jednej stronie można było zmieścić nawet pół godziny muzyki!

Być może wynalazek pojawiłby się wcześniej, ponieważ CBS-Columbia zaproponowała współpracę konkurencyjnej RCA Records nad rozwojem nowego nośnika, jednak ta wolała skupić się na własnym wynalazku, czyli płytach 45 rpm. Stąd przez kolejne lata obie firmy promowały tylko własne własne formaty. Pojedynek ten nazwano “wojną prędkości odtwarzania”.

Single 45 rpm stały się wkrótce dominującym nośnikiem na rynku muzyki rozrywkowej, a po wybuchu rock`n`rolla, los 78 rpm był w zasadzie przypieczętowany. Ostatecznie nastąpiło to w 1955 roku. Miejsce pokonanego formatu przejęli dotychczasowi konkurenci – na długie lata, standardem stał się zarówno 45 rpm, czyli singiel, jak i 33 rpm – Long Play /LP/. W sumie wojny nie wygrał nikt, a sam winyl, przeżył wkrótce swój własny upadek.

Już w cieniu “wojny o prędkość” czaił się pierwszy poważny konkurent płyty winylowej – taśma magetofonowa której udostępnienie konsumentom, według niektórych badaczy było świadomie opóźniane przez firmy fonograficzne, ze względu na obawę utraty zysków ze sprzedaży płyt winylowych /zabraniano wręcz stosowania taśmy w studiach nagraniowych/. W sumie, wystarczy zestawić da fakty – po raz pierwszy magnetofon wykorzystujący taśmę magentyczną /papierową/ zaprezentowano w 1935 roku podczas Wystawy Radiotechnicznej w Berlinie /przez firmę AEG/. Tymczasem pierwsza kaseta magnetofonowa, wyprodukowana przez Royal Philips Electronics pojawiła się dopiero w 1963 roku.

Na zdjęciu: Emil Berliner, wynalazca gramofonu /1877 r./. Pierwsze płyty wykonywano z cynku, lub szkła, które następnie pokrywano woskiem, a następnie szelakiem. Zdjęćie wykonano pomiędzy  

Źródła: Patryk Gałuszka “Biznes Muzyczny”, Warszawa 2009.

Jerzy Piotr Walczak, “Era Analogowa, a Era Cyfrowa”, Narodowy Instytut Wizualny

“The history of 78 RPM recordings”, Yale University Library

Fot. Tomasz Sienicki, CC BY-SA 3.0.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *