W 1994 zespół “Kazik Na Żywo” wydaje swoją pierwszą płytę “Na żywo, ale w studio”. Singiel “Artyści” robi furorę, również ze względu na kontrowersyjny przekaz i jeszcze bardziej kontrowersyjne wideo. W 2013 roku równie mocną piosenkę z równie mocnym komentarzem na temat polskiego rynku muzycznego wydał nikomu nie znany Marszałek Pizdudski One Man Band.

Piosenka Kazika była strzałem w “dziesiątkę”. W latach `90 spory dotyczące przeszłości PRL-u były jeszcze bardziej żywe niż obecnie (choć trudno to sobie wyobrazić). W 1994 roku Kazik wciąż poszukujący jakiegoś pasującego mu stylu rapera wydaje pierwszą płytę z z zespołem “Kazik Na Żywo”. Kapela powstała jeszcze w 1992 roku, ale grała piosenki z solowych płyt Kazika. W 1994 wszystko wygląda już inaczej – komponował cały zespół.

Najważniejszy singiel to oczywiście “Artyści”, gdzie na tle słów “Wszyscy artyści to prostytutki, w oparach lepszych fajek, w oparach wódki”, w wideo zostały użyte materiały z Polskiej Kroniki Filmowej, na których znani polscy aktorzy – Łapicki, Tyszkiewicz, Holoubek, Olbrychski, Englert – maszerują w pochodach pierwszomajowych, odbierają kwiaty od przywódców partyjnych i machają im radośnie chorągiewkami.

W marcu 2013 roku nikomu nieznany “Marszałek Pizdudski One Man Band” wypuszcza w sieć piosenkę “Nigdy na sprzedaż (poległym w walce o niezależność)”. Piosenka to felieton dotyczący polskiego rynku muzycznego, a szczególnie dość dziwnej roli w nim instytucji państwowych, wydających środki finansowe na festyny i akademie “ku pamięci”, na których zapraszają znanych artystów, korzystających z okazji zarobienia kilku dodatkowych groszy. Czy tak powinno wyglądać finansowanie kultury w Polsce?

Utwór prezentujemy w 2014 roku, ponieważ dopiero teraz wydobyliśmy go z przepastnych czeluści Internetu, dzięki jednemu z naszych userów śledzących profil MuzykaiPrawo na FB.

Przed wami “Marszałek Pizdudski One Man Band”.

Fot. sxc.hu

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *