Kolejna, spektakularna klęska ZAiKS-u. Właściciel zakładu fryzjerskiego w Wałbrzychu uznał, że nie jest zobowiązany do odprowadzania tantiem za słuchanie radia w siedzibie jego firmy, a Sąd Okręgowy w Świdnicy przyznał mu rację. “Dopiąłem swego i przetarłem szlaki. Pokazałem wszystkim fryzjerom, że należy walczyć o swoje. Mamy prawo do słuchania muzyki” – powiedział po wyroku “Gazecie Wyborczej”.

ZAiKS uznał, że “Marcin Węgrzynowski, właściciel Studia Fryzjerskiego „Beauty” publicznie rozpowszechniał utwory muzyczne chronione przez powodowe stowarzyszenie, a nie posiadając ważnej umowy licencyjnej legalizującej takie działanie,  działał na szkodę ZAIKS (…)”.

Czytaj: Wydawca chce ominąć ZAiKS. I co my na to?

Węgrzynowski twierdził, że muzyka służy jedynie jego pracownikom, a klienci przychodzący na strzyżenie nie są w stanie nawet go słuchać, ze względu na szum wytwarzany przez różne urządzenia. Zaczął też rozdawać swoim klientom oświadczenia, w których mieli potwierdzić, że nie słuchają radia podczas ścinania w zakładzie, oraz… zatyczki do uszu.

ZAiKS stał twardo na swoim stanowisku – trzeba płacić za odtwarzanie muzyki w zakładach takich jak fryzjerski, gdzie teoretycznie muzyka uprzyjemnia pobyt klientom. Kontrole przeprowadzone przez organizacje w styczniu i maju 2013 roku, wykazały brak składek. ZAiKS zażądał od fryzjera 922,50 zł. Ten odmówił zapłaty, sprawa trafiła do sądu.

Sąd rozpatrując sprawę wziął pod uwagę zaróno oświadczenia klientów, jak i wyniki finansowe firmy Marcina Węgrzynowskiego. Wynikało z nich jasno, że muzyka w żaden sposób nie wpływa na wielkość dochodów (porównywano dni z muzyką grającą w zakładzie i bez muzyki).

Jacek Szerer, sędzia SO wydając wyrok podkreślił, że trzeba odróżnić usługi, dla których muzyka jest istotna (np. kawiarnia), od takich, gdzie z pewnością jest ona mało ważna (np. gabinet dentystyczny).

Czytaj: Wszystko o dozwolonym użytku.

Udostępnianie muzyki z radia może czynić usługę przyjemniejszą, ale jednocześnie nie wpływa na wzrost jej atrakcyjności. Dentysta i fryzjer nie mogą oczekiwać, że przyjdzie do nich więcej klientów, ani podnosić cen z tego powodu. Muzyka nie jest nieodłącznym elementem tej usługi, a odtwarzanie nie ma charakteru zarobkowego – mówił w uzasadnieniu wyroku (cytat za “Gazetą Wyborczą”)

Sąd podkreślił też, że na pewno celem Wegrzynowskiego nie było wykorzystywanie muzyki do tworzenia budowania marki swojego zakładu, ponieważ odtwarzał ją ze starego sprzętu. Natomiast słuchanie radia jest podstawowym prawem kazdego obywatela w RP. 

– Pozwany zdaniem sądu realizował swoje konstytucyjne prawo. Radio nadaje nie tylko muzykę, ale też programy edukacyjne i wiadomości. Nie możemy oczekiwać, że fryzjer za każdym razem będzie podchodzić do radioodbiornika i go wyłączać, gdy na antenie pojawi się muzyka – podkreślał Jacek Szerer.

ZAiKS z pewnością złoży apelację od wyroku. Jego przedstawiciele byli wyrokiem… wstrząśnięci. Choć nie powinni, bo przecież tendecja do rozróżniania formy prowadzonej działalności gospodarczej w powiązaniu z obowiązkiem odprowadzania tantiemów za słuchanie muzyki, jest już widoczna od dłuższego czasu.

W prawie autorskim problem obowiązku oplaty za słuchanie muzyki w firmie reguluje art. 24. 2. „Posiadacze urządzeń służących do odbioru programu radiowego lub telewizyjnego mogą za ich pomocą odbierać nadawane utwory, choćby urządzenia te były umieszczone w miejscu ogólnie dostępnym, jeżeli nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych.”

Czytaj: ZAiKS chce rozszerzenia opłaty reprograficznej

Orzecznictwo odzwierciedla treść art. 24., wskazując mimo wszystko, że generalnie właściciel firmy ma obowiązek płacić tantiemy, a jeżeli twierdzi, że nadawanie utworów nie przynosi korzyści majątkowych, ciężar udowodnienia tego faktu spoczywa na właścicielu sklepu /wyrok Sądu Najwyższego z 28 września 2005 r., I CK 164/05, M. Prawn. 2005/20/97./

Jednak z drugiej strony nie wszędzie i nie zawsze taki obowiązek powstaje. Przykładowo w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 8 października 2004 r., VI ACa 62/04, Apel.-W-wa 2005/2/20 uznano, że:

„Pokój hotelowy nie jest miejscem publicznym i umieszczenie telewizorów w pokoju celem umożliwienia gościom hotelowym oglądania programów telewizyjnych nie ma charakteru odtworzenia publicznego w rozumieniu pola eksploatacji.”

Najciekawszym wyrokiem w temacie, w ostatnich latach wciąż jednak pozostaje wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach z 2011 roku, gdzie przedsiębiorca /będący w podobnej sytuacji, jak właściciel salonu Beauty/ pozwany przez ZAiKS uważał, że jego klienci wchodząc do jego firmy przebywają w niej około 2-4 minut /chodziło o sklep spożywczy/ i nawet nie zdążą zapoznać się z piosenką, którą w tym momencie słychać w radio. Dodatkowo jednak przeprowadził w swojej firmie szczegółowe badanie – okazało się, że miesiąc z muzyką w firmie nie różni się pod kątem wpływów finansowych od miesiąca bez muzyki. Przedsiębiorca wygrał.

– Sędzia zauważył, że nawet nie wiadomo było, czy utwory odtwarzane były w ogóle chronione przez ZAiKS, być może chroniła je inna organizacja, chroniąca prawa twórców, których chyba mamy obecnie z osiem. ZAiKS z góry zakłada, że kto słucha muzyki, to kupi więcej, np. chipsów, cukierków czy napojów. W wyroku sąd ustalił, że nie każdy klient lubi dany rodzaj muzyki, która jest nadawana z radia. Dlatego twierdzenia, że miała ona wpływ na zwiększenie obrotów oskarżonych jest bezpodstawne. Orzeczenie w tej sprawie może być przydatne innym, którzy znajdują się w podobnej bądź nawet identycznej sytuacji – mówił dla portalu pej.cz mecenas Wojciech Czech.

3 Responses to ZAiKS przegrał z fryzjerem. Można słuchać radia bez opłat

  1. Dziuba says:

    Jest taka opcja w Netii że zaiks nie ściga – muzyka dla firmy chyba

  2. Julia says:

    Prowadzę sklep spożywczy, mam malutkie radio, w lipcu miałam kontrolę ZAiKS która wypisała protokół , pouczono o obowiązku rejestracji odbiorników RTV zgodnie z ustawą o opłatach abonamentowych. Opłata nie została wpłacona , uważam ze to nie działa na zwiększenie obrotu w sklepie… W połowie września dostałam zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego. I teraz nie wiem co mam robic. Proszę o informacje i radę.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *