“Tomorrow’s Modern Boxes” ma już ponad 1.8 miliona pobrań. Wydany wraz z końcem września solowy album Thoma Yorke rozpowszechniany przez sieć BitTorrent to, jak mówi artysta – eksperyment mający na celu sprawdzenie, czy można skutecznie przekazać kontrolę nad handlem w Internecie twórcom.

Po osiągnięciu porozumienia i nawiązaniu współpracy z Mattem Masonem – kierownikiem ds. treści znanej wśród internautów firmy BitTorrent – eksperyment zostaał przedstawiony światu na oficjalnej stronie www.bittorent.com w formie Bundle – czyli paczki plików dostępnych do pobrania w sieci “peer ­to­ peer”.

Czytaj: Dozwolony użytek w sieci torrent. Czy to jest w ogóle możliwe?

To, co czyni tę premierę ważną dla świata twórców to system pay­gate, czyli rozwiązanie pozwalające na kontrolowaną transmisję bundle między użytkownikami wprowadzając ograniczenie w formie stałej opłaty za całą paczkę. Bezpłatnie użytkownicy mogą pobrać singiel z płyty, a następnie muszą zapłacić 6 dolarów, z czego 90 procent trafia bezpośrednio do Thoma Yorke, a 10% przypada BitTorrent.

– Jeśli to zadziała, to każdy może zrobić dokładnie tak, jak my – tłumaczy Yorke w oficjalnym oświadczeniu. – To rzadkie, pracować z artystami myślącymi przede wszystkim o całej społeczności artystycznej – komentuje Mason.

W chwili publikacji tego artykułu bundle “Tomorrow’s Modern Boxes” ma już 1.8 miliona pobrań. BitTorrent nie podało oficjalnej informacji ile z nich dotyczyło całego albumu, a ile wyłącznie singla, lecz pomimo wspólnej puli to nadal imponujący wynik. Przypomnijmy, że premiera albumu miała miejsce 11 dni temu. Statystycznie wychodzi więc, że album pobierany jest ponad sto sześćdziesiąt tysięcy razy dziennie.

Pomysł, by wydać pełny album wyłącznie przez BitTorrent kontrastuje się mocno z niedawnym przedsięwzięciem firmy Apple, która postanowiła „sprezentować” użytkownikom iTunes nowy album U2 Songs of Innocence. – Przemysł muzyczny nie powinien być taki, że uprzywilejowane zespoły rockowe wpychają na siłę swój materiał w miliard nośników. Myślę, że to co my zrobiliśmy to dokładne przeciwieństwo tej marketingowej, słabej zagrywki – mówi Matt Mason.

Fot. “Tomorrow’s Modern Boxes”

Źródło: Hollywood Reporter.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *